Dobre nastroje panowały w Azji. Po tym, jak dzień wcześniej Fed zapowiedział dalsze wspieranie gospodarki amerykańskiej, a dane o sprzedaży nowych domów wypadły powyżej oczekiwań, największy optymizm widać było w ocenie papierów japońskich eksporterów. O ponad 2 proc. zwyżkował Canon, a nieco mniej zyskało Sony Corp.
Większego wpływu nie miała nawet obniżka ratingu długu Japonii przez agencję S&P. Jej zdaniem stosunek długu do PKB kraju będzie rósł jeszcze do połowy przyszłej dekady. W Europie osłabły natomiast obawy o to, że kryzys zadłużeniowy będzie się nadal rozszerzać. Do tego, że sytuacja jest pod kontrolą przekonywał charyzmatyczny inwestor George Soros.
Entuzjazm byków ostudziły dopiero raporty makro z gospodarki amerykańskiej. Liczba złożonych w urzędach pracy nowych wniosków o nowe zasiłki wzrosła w zeszłym tygodniu o 51 tys. do 454 tys. Tymczasem ekonomiści przewidywali, że nie ulegnie ona większym zmianom. Również wyraźnie poniżej prognoz wypadły dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku.
O blisko 3 proc. w pierwszej części handlu zniżkowały notowania Starbucks. Spółka prognozuje, że w związku ze zwyżkującymi cenami kawy wzrosną jej koszty. Podobny zakres spadków notował AT&T. Sprzedaż emitenta w ostatnim kwartale wypadła poniżej oczekiwań analityków.
MWIE