Świetlana przyszłość przed polską gastronomią

Bartosz Ptach
opublikowano: 2007-05-21 00:00

PolRest świadczy usługi gastronomiczne we własnych restauracjach. Według GUS, na koniec 2005 r. było w Polsce łącznie około 91,15 tys. lokali gastronomicznych, z czego blisko 9,5 tys. to restauracje. Ilościowo rynek nie rozwija się dynamicznie. W latach 2002-05 liczba lokali zwiększyła się zaledwie o 3,5 proc., zaś liczba restauracji o 7,7 proc. Warto jednak zauważyć, że liczba lokali w Polsce rośnie wolniej niż wartość sprzedaży. Rynek w 2005 r. był wart około 17,7 mln zł, czyli około 6,6 proc. więcej niż w roku 2002. Potwierdzeniem rozwoju rynku są ponadto rosnące dzienne obroty (wzrost o 6 proc.), średnia wartość jednego rachun- ku oraz częstość odwiedzin.

Branża gastronomiczna ma dobre perspektywy. Jak podaje raport „Rynek gastronomiczny w Polsce w 2005 roku” GfK Polonia, na 10 tys. mieszkańców naszego kraju przypada 15 punktów gastronomicznych. W Hiszpanii — 50 punktów, we Włoszech — 40, a w Niemczech — 25. Polski rynek w przeliczeniu na osobę jest siedmiokrotnie mniejszy niż rynek brytyjski oraz piętnastokrotnie mniejszy od amerykańskiego. Niwelowaniu różnic sprzyjać będzie rosnąca zamożność Polaków oraz zmiany w ich zachowaniach i przyzwyczajeniach. Przeciętny Amerykanin chodzi do restauracji 150 razy w roku, Anglik, Francuz, Włoch lub Niemiec od 50 do 70 razy. Statystyczny Polak je poza domem tylko kilka razy w roku. W naszym kraju wydatki na jedzenie poza domem stanowią 5,3 proc. wydatków na żywność, podczas gdy w USA aż 51 proc.

Rynek jest bardzo rozdrobniony i zdominowany przez małe i średnie podmioty. Udział największego uczestnika — sieci McDonald’s — nie przekracza 4 proc. PolRest prowadzi działalność w dwóch segmentach, tj. casual dining (restauracje na każdą kieszeń i okazję) oraz premium (dla klienta zamożnego). W pierwszym segmencie głównymi konkurentami spółki są giełdowe Sfinks (Sphinx) i AmRest (KFC i Pizza Hut) oraz sieci TelePizzy, Dominum Pizzy oraz Da Grasso. W segmencie Premium firma rywalizuje m.in. z należącym do Sfinksa Chłopskim Jadłem. Według własnych szacunków oraz GUS, PolRest ocenił swój udział rynkowy na 0,11 proc. w 2005 r.

Analitycy brytyjskiej firmy Planet Retail szacują, że światowy rynek gastronomiczny będzie rósł w najbliższych latach o 6 proc. rocznie. W Polsce prognozowany jest rozwój o 2-3 punkty procentowe powyżej wzrostu PKB. Szybko spadające bezrobocie, rosnące płace, zmieniające się wzorce konsumpcji, zaległości do krajów rozwiniętych oraz wysokie wskaźniki optymizmu konsumentów stwarzają bardzo dobre perspektywy dla krajowej branży gastronomicznej. Zagrożeniem dla spółki jest możliwe pojawienie się na naszym rynku największych światowych graczy.

Bartosz Ptach

giełdowe.pl