Swiss zapewnia, że nie upadnie

Reuters, Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2004-03-24 00:00

Swiss International Air Lines przekonują, że mimo strat mają wystarczającą płynność, by latać. W drugim kwartale tego roku płynność, spadnie z 503 mln CHF w grudniu 2003 r. do 250 mln CHF (757,5 mln zł), ale będzie rosła. Nie wiadomo natomiast, co z nowym dyrektorem. Kilkanaście dni temu spółkę opuścił Andre Dose, oskarżony w związku z wypadkiem samolotu regionalnych linii Crossair, których był szefem. Obecnie firmą kieruje Pieter Bouw, prezes, i Walter Bosch, członek zarządu. Swiss International Air Lines powstały w 2002 r. po połączeniu Swissair i Crossair, które otrzymały od rządu zastrzyk 2,7 mld CHF (8,2 mld zł). Pod koniec 2003 r. Swiss dołączyły do aliansu oneworld.