Syntezy i Dramersa wojna o lakiery

JBR
opublikowano: 2005-07-27 00:00

Laboratorium Synteza z Poznania, produkującemu kosmetyki, nie udało się unieważnić marki firmy Dramers. Sporny znak przedstawiał kobiecą twarz. Synteza uznała, że jest zbyt podobny do jej marki lakieru do włosów. Jednak zarówno Urząd Patentowy, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uznały, że znaki nie są na tyle podobne, by wprowadzać klientów w błąd.

— Jeśli Synteza uważa, że Dramers swoim znakiem złośliwie podrabia jej markę, może zawsze złożyć pozew do sądu cywilnego o zaniechanie przez rywala czynów nieuczciwej konkurencji — stwierdziła Grażyna Śliwińska, sędzia WSA.