Szał zakupów funduszy najwyraźniej już minął

Anna Borys
opublikowano: 2007-05-31 00:00

Kwiecień pokazał, że euforia zakupowa funduszy opadła. Według szacunków Analiz Online, otwarte fundusze emerytalne sprzedawały akcje krajowe. Saldo w kwietniu wyniosło blisko 238 mln na minusie. Tymczasem towarzystwa funduszy inwestycyjnych nadal kupowały. W ich portfelach przybyło papierów wartościowych za 662 mln zł. Jednak warto zaznaczyć, że zarządzający ograniczają zakupy. Świadczy o tym fakt, że do produktów akcyjnych i mieszanych w tym okresie trafiło 2,2 mld zł nowych funduszy. Zatem miały one możliwość zainwestowania na GPW nawet 1,6 mld zł. Tak się jednak nie stało.

Oznacza to, że obecnie zarządzający nie widzą interesujących inwestycji. Dlatego wolą trzymać gotówkę i czekać na okazję. To zła wiadomość dla posiadaczy jednostek funduszy inwestycyjnych. Ich pieniądze leżą i nie zarabiają. Byli jednak tacy, którzy kupowali. Najwięcej procentowo do portfela dołożył DWS Top 50 Małych i Średnich Spółek Plus. Miał na koniec kwietnia 83,4 proc. akcji krajowych, czyli o 10,9 proc. więcej niż w marcu.

Nadal rośnie zaangażowanie funduszy w rynek akcji. Analizy Online szacują, że w kwietniu przekroczyły one 100 mld zł, z czego 51 mld zł zainwestowały TFI, a 49,6 mld zł OFE. Jednak warto podkreślić, że akcyjna część portfeli rośnie wolniej niż rynek. Procentowy udział funduszy w rynku więc spada. Na koniec marca wynosił on 13,6 proc., zaś w końcu kwietnia 13,15 proc. Może to być pierwszy sygnał, że fundusze, które wcześniej stabilizowały trend wzrostowy na GPW, przestaną pełnić tę rolę.