Szansa na kompromis w sporze o likwidację fabryki AEG

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-30 18:56

Pojawiła się szansa na porozumienie w konflikcie między właścicielem przeznaczonych do likwidacji zakładów sprzętu gospodarstwa domowego marki AEG w Norymberdze a strajkującą od jedenastu dni załogą fabryki.

Pojawiła się szansa na porozumienie w konflikcie między właścicielem przeznaczonych do likwidacji zakładów sprzętu gospodarstwa domowego marki AEG w Norymberdze a strajkującą od jedenastu dni załogą fabryki.

Szwedzki koncern Electrolux, który jest właścicielem zakładów, zamierza jeszcze w tym tygodniu przedstawić propozycję rozwiązania konfliktu - poinformował w poniedziałek niemiecki związek zawodowy metalowców IG Metall.

Kierujący strajkiem przedstawiciel IG Metall Juergen Wechsler zastrzegł, że akcja protestacyjna będzie kontynuowana aż do osiągnięcia porozumienia. Celem strajkujących jest cofnięcie decyzji o zamknięciu fabryki i przeniesieniu od 2007 r. produkcji do Polski.

Cytowany przez agencję dpa szef koncernu Electrolux Hans Straberg podkreślił, że decyzja o przeprowadzce do Polski nie ulegnie zmianie. Przedmiotem negocjacji może być jedynie pakiet socjalny dla załogi - wyjaśnił szwedzki przedsiębiorca.

W niedzielę w hotelu na lotnisku w Monachium doszło z inicjatywy premiera Bawarii Edmunda Stoibera do dwugodzinnych rozmów między kierownictwem koncernu i związkowcami. Zdaniem strony związkowej, nieustępliwy dotąd Straberg zgodził się na negocjacje pod naciskiem rodziny Wallenbergów, która z 27 procentami akcji jest największym udziałowcem Electroluksu. 

Spółka AEG Hausgeraetetechnik w Norymberdze wytwarza elektryczny sprzęt dla gospodarstw domowych pod marką AEG, ale także Electrolux, JUNO, Zanussi i Privileg. Liczona w sztukach produkcja wyniosła w ubiegłym roku łącznie blisko 1,4 mln - w tym ponad 700 tys. pralek, około 550 tys. zmywarek i 125 tys. suszarek. Ponad 60 proc. tej puli sprzedano za granicę. 

Rozpoczęty 20 stycznia strajk rozszerzył się na spółki kooperujące z fabryką w Norymberdze. W poniedziałek do akcji protestacyjnej przystąpiło 50 zatrudnionych w firmie AEG-Logistik w Dormagen, w Nadrenii Północnej-Westfalii. Od minionego piątku strajkują też pracownicy spółki zajmującej się zaopatrzeniem i transportem, wydzielonej wcześniej z AEG.

Kierownictwo koncernu przyznało, że wskutek strajku doszło do zakłóceń w dostawach sprzętu gospodarstwa domowego na rynek. W połowie bieżącego tygodnia ze względu na brak części zamiennych może dojść do przerwania produkcji w filiach koncernu w Polsce - ostrzegli związkowcy.

Zarząd Electroluksu zapowiedział w grudniu, że zatrudniające 1750 osób zakłady w Norymberdze ulegną do 2007 r. likwidacji. Jako powód podano zbyt wysokie koszty pracy w Niemczech. Do każdej wyprodukowanej pralki fabryka dopłaca 60 euro, do każdej zmywarki 45 euro - twierdzi kierownictwo koncernu.

Fabryka AEG - jeden z ostatnich czynnych do dziś dużych zakładów przemysłowych Norymbergi - powstała w 1922 roku; początkowo wytwarzała grzejniki elektryczne i kuchenki. Po odbudowie ze zniszczeń wojennych wyspecjalizowała się w produkcji pralek, a od roku 1963 także zmywarek. Od roku 1994 fabryka wchodzi w skład koncernu Electrolux. W okresie najlepszej koniunktury zatrudniała do 6 tysięcy pracowników, a maksimum produkcji - 1,8 mln sztuk wszystkich wyrobów - przypadło na rok 2003. 

Koncern AEG (Allgemeine Electricitaets-Gesellschaft - Powszechne Towarzystwo Elektryczne), niegdysiejszy potentat niemieckiej branży elektrotechnicznej i elektronicznej, przestał faktycznie istnieć w 1996 roku, rozparcelowany na odrębne spółki i rozprzedany nowym "licencjobiorcom".

Licencję na wytwarzanie produktów AEG z branży telekomunikacyjnej, elektroniki popularnej i sprzętu medycznego przejęła spółka ITM Technology AG. Jej niedawny komunikat prasowy głosi, iż jako przedsiębiorstwo spoza koncernu Electrolux "nie jest dotknięta następstwami wydarzeń wokół AEG Hausgeraetetechnik".