Szczecin stawia na inwestycje sportowe oraz handlowe

Agnieszka Janas
opublikowano: 2002-05-07 00:00

Władze miejskie Szczecina, w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne, chcą zrealizować obiekty, które podniosą rangę miasta w regionie Morza Bałtyckiego.

Silnie akcentowanym punktem w opracowanej niedawno strategii rozwoju Szczecina jest realizacja inwestycji sportowo-rekreacyjnych w oparciu o zagospodarowanie naturalnych zbiorników wodnych znajdujących się na terenie miasta.

— Oznacza to, że inwestycje powinny skoncentrować się wokół: Dziewoklicza, jeziora Dąbie oraz Wyspy Grodzkiej. W każdym z tych przypadków realizacja projektów finansowana będzie przez inwestorów, z którymi miasto stworzy spółkę. Wniesiemy do niej grunt aportem. Tylko w ten sposób możemy zapewnić powstanie tak kosztownych obiektów. Stan prawny gruntów nie budzi zastrzeżeń. Figurują one w księgach wieczystych jako własność miasta — wyjaśnia Elżbieta Malanowska, wiceprezydent ds. gospodarczych miasta Szczecina.

Projekt jeziora Dąbie kojarzony był do tej pory z firmą Chelverton, deweloperem, który jako pierwszy opracował plan zagospodarowania tego terenu za kwotę ponad 450 mln zł (150- -170 mln USD).

— Nie wiemy, dlaczego negocjacje stanęły w miejscu. Nadal jesteśmy zainteresowani współpracą z Chelvertonem przy zagospodarowaniu tego terenu. Jeśli jednak odstąpi on od podpi-sania wynegocjowanej umowy — podpiszemy ją z innym inwestorem. Mamy w tej chwili trzech poważnych kandydatów — podkreśla Elżbieta Malanowska.

Przedstawiciele firmy Chelverton w Warszawie nie chcą podać przyczyn wstrzymania decyzji sfinalizowania umowy. Mówią tylko tyle, że punktem spornym była kwestia finansowa. Deklarują jednocześnie dalsze zainteresowanie projektem, w sprawie którego negocjacje będzie prowadziła osoba oddelegowana bezpośrednio z centrali firmy.

Projekty związane z pozostałymi zbiornikami wodnymi prezentowane były na targach w Cannes (Dziewoklicz) i Barcelonie (Wyspa Grodzka). Prezydent Malanowska podkreśla, że trwają już negocjacje z firmami zainteresowanymi ich budową. W ciągu trzech lat powinno nastąpić podpisanie umów i rozpoczęcie realizacji.

Władze Szczecina zainteresowane są także wybudowaniem na terenie starego Parku Techniki parku naukowo-technicznego Człowiek-Przyroda-Technika-Nauka. W myśl założeń strategii, jego budowa ma wzmocnić pozycję miasta jako ponadregionalnego ośrodka naukowo-technicznego. Program obiektu powstaje w porozumieniu z Uniwersytetem Szczecińskim.

— Podpisaliśmy z inwestorem kanadyjskim list intencyjny dotyczący realizacji centrum rozrywki rodzinnej. Na razie jednak dotyczy on tylko zabezpieczenia terenu pod inwestycje. Zrobiliśmy to po to, aby zapewnić inwestora o naszym przychylnym stosunku do projektu i zatrzymać go na terenie miasta — wyjaśnia Elżbieta Malanowska.

W najbliższych dniach miasto podpisze list intencyjny z firmą Van der Heyden Group na realizację Szczecińskiego Centrum Finansowego.

Obecnie deweloperzy najwięcej inwestują w budowę nowoczesnych obiektów handlowych.

— Szczecin to bardzo aktywny rynek, na którym brakuje takich obiektów. Wprawdzie bliskość granicy zachęca klientów do wyjazdów na zakupy do Niemiec, jednak powstanie obiektów handlowych w centrum miasta może wpłynąć na zmniejszenie ich liczby. Nie powinno też być kłopotów ze znalezieniem najemców, tym bardziej że czynsze są blisko o 10 proc. niższe niż w Warszawie — wyjaśnia Piotr Kaszyński, partner w agencji nieruchomości Cushman & Wakefield Healey & Baker.

Na etapie komercjalizacji znajduje się Centrum Handlowo-Rozrywkowe Galaxy, obiekt budowany przez Echo Inwestment, firmę deweloperską z Kielc.

— Wynajęliśmy już 50 proc. powierzchni. Wśród głównych najemców galerii znajduje się Euro, Giacomelli Sport, LPP. Ceny wynajmu wynoszą od 72,5 zł (18 USD) za mkw./miesiąc dla klientów wynajmujących powierzchnie pod największe sklepy do 201,5 zł (50 USD) za mkw./miesiąc dla najemców powierzchni przeznaczonych na obiekty gastronomiczne. Galaxy cieszy się zainteresowaniem najemców, ponieważ w tej chwili jest to pierwszy tego typu projekt na terenie Szczecina i właściwie nie ma konkurencji. Jego atuty zwiększa jeszcze lokalizacja w centrum miasta — mówi Tatiana Siemieniuk, associate director z Jones Lang LaSalle.

Także konkurencja nie zasypia gruszek w popiele. Kolejnym deweloperem planującym budowę galerii handlowej jest ECE Projektmanagement Polska.

— Prowadzimy negocjacje dotyczące zakupu przez ECE terenu w centrum z przeznaczeniem pod budowę galerii handlowej Kaskada. Trwa to długo, ponieważ teren ten należy do kilku właścicieli. Jednym z nich jest miasto, z którym stworzymy spółkę pełniącą rolę inwestora dla Kaskady. Udziałem Szczecina będzie wniesienie części gruntu należącej do niego — wyjaśnia Jan Dębski, dyrektor zarządzający ECE Projektmanagement Polska.

Wiceprezydent Szczecina potwierdza, że jest już zgoda rady miasta na utworzenie spółki wraz z ECE. Rozpoczęcie budowy powinno rozpocząć się w 2003 r.

W Szczecinie nie brak też zainteresowanych realizacją inwestycji związanych z budową hoteli i obiektów biurowych. Wynika to z portowego i przygranicznego charakteru miasta i jest naturalną konsekwencją chęci wykorzystania tych walorów. Firma Echo Inwestment oddała w marcu dwa obiekty dla hotelarskiej firmy Accor: Ibis i Novotel. Echo realizuje obecnie budynek biurowy o powierzchni 1,4 tys. mkw. dla ING Banku Śląskiego. W planach firmy znajduje się także budowa drugiego biurowca o powierzchni 4 tys. mkw., znajdującego się jeszcze na etapie projektowania. Rozpoczęcie budowy planowane jest już w tym roku, a termin oddania do użytku w 2003 r.

— Inwestowanie w biurowce poza Warszawą jest dość ryzykowne w momencie spowolnienia gospodarczego. Wiąże się to z ostrożnym planowaniem rozwoju przez firmy mogące być ich najemcami. Jednakże zauważyć trzeba, że zakończenie ich budowy może się zbiec w czasie z ożywieniem gospodarczym. Pozytywny wpływ może mieć także zbliżające się wejście do Unii Europejskiej. Wtedy może dojść do sytuacji, że zapotrzebowanie na nowoczesne powierzchnie poza stolicą będzie większe niż podaż. Umożliwiłoby to wynajem biur za dobrą cenę. W tej chwili szansą dla Szczecina jest jego położenie geograficzne. Zainteresowanie wynajmem powierzchni mogą wykazywać firmy niemieckie lub współpracujące z niemieckimi partnerami oraz związane z krajami skandynawskimi. Tym bardziej że ceny za wynajem powierzchni biurowej mogą być, w porównaniu ze ścisłym centrum Warszawy, niższe nawet o 30 proc. — wyjaśnia Tomasz Trzósło, associate director Jones Lang LaSalle.