Szef BMW ostrzega przed przedłużającymi się brakami chipów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 11-04-2022, 10:05

Szef koncernu BMW ostrzegł, że niedobory półprzewodników w branży motoryzacyjnej mogą pozostać jej jednym z głównych problemów również w 2023 r., informuje Reuters.

fot. REUTERS/Damir Sagolj/File Photo/Forum

Oliver Zipse, dyrektor generalny niemieckiego producenta luksusowych samochodów, uważa, że branża mierzy się z najpoważniejszym wyzwaniem od lat, jakim są wysokie koszty surowców, energii i części, na dodatek poważnym, a nierzadko kluczową kwestią są problemy z łańcuchami dostaw, w tym niedobory chipów.

Nadal jesteśmy u szczytu niedoborów półprzewodników. Spodziewam się, że do poprawy sytuacji dojdzie najpóźniej w przyszłym roku, ale nadal będziemy musieli poradzić sobie z fundamentalnym niedoborem w 2023 r. – stwierdził Zipse.

Jeszcze większym pesymistą jest dyrektor finansowy Volkswagena, największego europejskiego producenta samochodów. Arno Antlitz uważa, że podaż chipów półprzewodnikowych prawdopodobnie nie wystarczy, aby ponownie całkowicie zaspokoić popyt do 2024 r.

Niedobory podaży strukturalnej prawdopodobnie rozwiążą się samoistnie dopiero w 2024 r. – ocenił Antlitz. Jako dodatkowy czynnik opóźniający wyjście z kryzysu wymienił wojnę wywołaną przez Rosję, która ograniczyła dostępność produkowanych w Ukrainie wiązek elektrycznych wykorzystywanych w motoryzacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane