Woodward jako wiceszef wykonawczy zajmuje najwyższe stanowisko operacyjne w Manchesterze United. Ma je opuścić z końcem tego roku, wynika z oświadczenia klubu.
Były bankier inwestycyjny z JP Morgan Chase jest uważany za kontrowersyjną postać od kiedy objął stanowisko we władzach angielskiego klubu w 2012 roku. Kibice zarzucali mu, a także kontrolującej Manchester United amerykańskiej rodzinie Glazer, zbyt niskie inwestycje w nowych piłkarzy. W 2020 roku doszło nawet do ataku fanów na dom Woodwarda.

Akcje Manchesteru United staniały na amerykańskiej giełdzie o 6 proc. we wtorek, niwelując niemal cały zysk osiągnięty po wiadomości o tworzeniu Superligi, w której klub miałby grać wraz z kilkunastoma innymi europejskimi topowymi drużynami. Pomysł jednak jest bliski fiaska po tym jak oficjalnie wycofał się z udziału w jego realizacji Manchester City.