Powołanie komisji śledczej do zbadania przekształceń własnościowych w sektorze bankowym oraz działań nadzoru bankowego spotkało się ze stanowczą reakcją Leszka Balcerowicza, szefa NBP.
„Podejmując tę uchwałę całkowicie pominięto opinie konstytucjonalistów, które wskazywały na jej niezgodność z konstytucją. Takie postępowanie jest jaskrawym dowodem lekceważenia państwa prawa” — pisze w oświadczeniu szef NBP.
Jego zdaniem, jest to brutalne naruszenie konstytucyjnej niezależności banku centralnego.
„Przyjęcie przez Sejm uchwały o powołaniu komisji nastąpiło na 12 dni przed posiedzeniem Komisji Nadzoru Bankowego, które ma rozstrzygać w sprawie wniosku UniCredito złożonego w lipcu 2005 r. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przyjęcie tej uchwały jest próbą wywarcia presji na członków komisji” — twierdzi Leszek Balcerowicz.