Szef Totalizatora nie był przestępcą

DTK
opublikowano: 25-01-2007, 00:00

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga umorzyła śledztwo dotyczące umowy z 1999 r. łączącej Totalizator Sportowy (TS) z Polsatem. Na jej podstawie losowania gier hazardowego giganta emitowane są w stacji Zygmunta Solorza. Zgodnie z kontraktem, TS nie płaci za czas antenowy przeznaczony na losowania, ale musi lokować w Polsacie minimum 75 proc. wydatków reklamowych (rocznie ponad 30 mln zł). Kilka lat temu Urząd Kontroli Skarbowej uznał tę umowę za niekorzystną dla TS. Nie zgadzał się z tym były prezes Totalizatora Sławomir Sykucki, który ją podpisał. Jego zdanie poparła właśnie prokuratura, która umorzyła śledztwo ze względu na „brak znamion przestępstwa”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DTK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu