Szefowie WGI mogą wyjechać

Sąd zgodził się na uchylenie zakazu opuszczania kraju i zwrot paszportów trójce oskarżonych w aferze inwestycyjnej.

Łukasz K., Maciej S. i Andrzej S., byli szefowie Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI), mogą opuścić Polskę. Decyzja nie jest prawomocna. Oskarżyciele posiłkowi mają siedem dni na sprzeciw. Prokuratura też, ale po zgłoszeniu wniosku nie oponowała. Uzasadnienie decyzji sądu było zgodne z argumentacją mecenasa Jakuba Wendego, obrońcy szefów WGI.

— Dotychczasowa postawa oskarżonych (…) sprawia, że utrzymanie tego środka zapobiegawczego nie służy zabezpieczeniu przebiegu procesu — mówiła sędzia Anna Bator-Ciesielska.

Dodała, że od lipca zmieniają się przepisy Kodeksu postępowania karnego. Nowe będą bardziej liberalne w kwestii stosowania środków zapobiegawczych.

— Zmiana kształtuje udział oskarżonych w postępowaniu przed sądem jako prawo, a nie obowiązek — mówiła sędzia. Zwróciła też uwagę na orzecznictwo trybunału w Strasburgu, który ganił Polskę za przedłużanie zakazu opuszczania kraju i blokady paszportów.

— Zakaz opuszczania kraju jest środkiem zapobiegawczym o charakterze nieizolacyjnym. Oskarżeni nigdy nie byli zatrzymani. Mają rodziny w Polsce. Brak jest przesłanek wyjazdu dla celów zdrowotnych — argumentował za utrzymaniem zakazu Dariusz Okolski, radca prawny reprezentujący część poszkodowanych.

Stwierdził, że w sądach są trzy sprawy przeciwko szefom WGI, a kolejne trzy w prokuraturze. Jakub Wende podkreślił, że postępowania w prokuraturze toczą się „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnym osobom. Zaznaczył też, że wyroki w dwóch procesach sądowych zostały wydane w zawieszeniu.

— Mówienie, że wyrok z warunkowym zawieszeniem mógłby mobilizować oskarżonego do ucieczki, jest absurdalne. Gdyby moi klienci chcieli uciekać, to przez te dziewięć lat by uciekli niezależnie od tego, czy paszporty mają, czy nie — podsumował Jakub Wende.

Reprezentująca klientów WGI adwokat Anna Belawska- -Sroka zwróciła jednak uwagę, że cały czas nie wiadomo, co się stało z pieniędzmi klientów WGI. Na inwestycjach z WGI straciło 1,2 tys. osób. Łączne straty uwzględnione w akcie oskarżenia to 248 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Szefowie WGI mogą wyjechać