Szkoła przyszłości zaczyna się dzisiaj

opublikowano: 18-07-2019, 22:00

Skoro 60 proc. dzieci będzie pracować w jeszcze nieistniejących zawodach, biznes musi włączyć się w edukację.

W Newark w stanie New Jersey działa gospodarstwo rolne Aerofarms, które dostarcza około tysiąca ton roślin spożywczych rocznie. I nie byłoby w tym nic osobliwego, gdyby nie to, że uprawa odbywa się bez ziemi, nawozów i światła słonecznego. Zakład jest 400 razy bardziej wydajny od tradycyjnych farm. Zawdzięcza to zespołowi analityków dużych zbiorów danych (data scientists), którzy z pomocą Dell Technologies odkrywają algorytmy wzrostu np. jarmużu, rzeżuchy czy bazylii, by usprawnić produkcję. Cyfrowa transformacja w rolnictwie ciągle jeszcze budzi zdziwienie. A nie powinna. Dariusz Piotrowski, dyrektorgeneralny Dell Technologies Polska, jest przekonany, że także ten konserwatywny sektor nie ucieknie od rewolucji IT. Spółka Aerofarms — podkreśla — wyznacza trendy zarówno w biotechnologiach, jak i na rynku pracy.

Stwarza zapotrzebowanie na zawody, o których jeszcze niedawno tzw. zwykły człowiek nie miał nawet pojęcia. Takie nowinki jak internet rzeczy, automatyzacja i big data wprawdzie niektórych specjalistów skazują na bezrobocie, ale tylko tych, którzy nie chcą się rozwijać.

— Koncepcja zakończenia edukacji w młodym wieku i korzystania ze szkolnej wiedzy przez 40-50 lat pracy rozmija się z rzeczywistością. Należy upowszechniać lifetime learning, czyli naukę przez całe życie. Co zaś się tyczy nas, pracowników — powinniśmy adaptować się do zmieniającej się sytuacji rynkowej, zdobywać nowe umiejętności, uczestniczyć w kolejnych szkoleniach — mówi Dariusz Piotrowski.

Ponad 60 proc. dzieci będzie w przyszłości pracować w zawodach, które jeszcze nie powstały, a 47 proc. obecnych profesji zniknie w ciągu następnych 20 lat — wynika z badań uniwersytetu w Oksfordzie. Zdaniem szefa polskiego oddziału Della biznes nie może biernie przyglądać się tym zmianom. Jeśli nie zaangażuje się w edukację, i to w szkołach podstawowych, będzie mieć kiedyś problemy z pozyskaniem wykwalifikowanych kadr. Idea nauki przez zabawę od najmłodszych lat nie jest w Polsce nowością.

A jaki udział ma w tym Dell Technologies? Spółka współpracuje z Fundacją Znajdź Pomoc (United Way Polska), dzięki czemu mali pacjenci z Zespołu Szkół Specjalnych nr 78 działającego w ramach Centrum Zdrowia Dziecka uczestniczyli w zajęciach dodatkowych. Dotyczyły one bezpieczeństwa w sieci, programowania w scratchu, wstępu do języka programowania Python oraz tworzenia prezentacji przy użyciu darmowych programów i aplikacji graficznych. Placówka została zaopatrzona także w sprzęt komputerowy. Warsztatom cyfrowym towarzyszyły kreatywne lekcje rozwijające umiejętności miękkie, czyli interpersonalne.

— Szukając profesjonalistów do naszych zespołów, zwracamy uwagę na to, czy potrafią pracować w różnorodnym zespole i umiejętnie się komunikować. Nic dziwnego, że podobne umiejętności chcemy rozwijać u najmłodszych — zaznacza Dariusz Piotrowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu