Modyfikacja obecnego systemu ochrony zdrowia w Polsce to działanie priorytetowe. Stałe podnoszenie nakładów na ochronę zdrowia jest konieczne zarówno ze względu na pojawianie się coraz to nowszych i droższych technologii medycznych, jak i starzenie się społeczeństwa.
Gdy wprowadzono zapisy umożliwiające tworzenie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, wydawało się, że będzie to przełomowy punkt dla polskiej ochrony zdrowia. Rzeczywistość okazała się zgoła odmienna — stworzono iluzoryczną formę organizacyjno-prawną, która nie spełniła oczekiwań. Niezbędna jest — co potwierdza doświadczenie szpitali, które tę drogę przebyły — zmiana formy własności tych placówek w spółki prawa handlowego. W sektorze ochrony zdrowia należy wdrożyć mechanizmy stosowane w innych gałęziach gospodarki. Wszystkie produkty i usługi powinny być opłacane na podstawie ich prawdziwej wartości dla klienta
Pozostawienie zapisu o konieczności posiadania minimum 51 proc. kapitału zakładowego przez dotychczasowe organy powołujące szpital spowoduje, że inwestor obejmujący pozostałe udziały, nie będzie miał motywacji ekonomicznej, aby się w ten proces angażować. Władze samorządowe mają inne możliwości kontroli nad działalnością szpitali w formie spółek — choćby zachowanie majątku trwałego i jego dzierżawienie. Takie rozwiązanie nie tylko umożliwia wpływ na strategiczne decyzje spółki (np. co do zmiany profilu działalności), ale także zabezpiecza ten majątek przed utratą w sytuacji, gdy część spółek upadnie.
Andrzej Mądrala,
wiceprezydent Konfederacji Pracodawców Polskich