W maju zeszłego roku “PB” opisywał tragiczną sytuację, w której znalazł się polski rynek jednośladów. W wyniku perturbacji wywołanych przez pandemię o tradycyjnym wiosennym wzroście sprzedaży nie było mowy, a spadki rejestracji nowych motorowerów i motocykli sięgały 60 proc. (r/r). Tymczasem koniec 2020 r. przyniósł silne odbicie. Tylko w grudniu zarejestrowano w Polsce aż 5,7 tys. nowych motocykli i motorowerów. To wynik o 171 proc. lepszy niż w poprzednim miesiącu i aż o 306,7 proc. lepszy niż przed rokiem. Jest to również najlepszy grudniowy wynik od 2017 r. Dzięki temu po całorocznej walce ze spadkami jednoślady odbiły i kończą rok na plusie. 41,15 tys. zarejestrowanych w minionym roku jednośladów to o ponad 4,9 proc. więcej niż w 2019 r.
Czym wytłumaczyć tłok w salonach?
- Wpłynęła na to niewątpliwie zapowiedziana zmiana normy emisji spalin z Euro 4 na Euro 5, która zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2021 r - wyjaśnia Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.
Liderem rocznego rankingu najpopularniejszych w Polsce jednośladów został Junak, który na ostatniej prostej 2020 r. wyprzedził firmę Romet Motors. W ciągu 12 miesięcy na krajowym rynku zarejestrowano ponad 6,7 tys. pojazdów tej marki (wzrost o 76,5 proc. r/r). Sklasyfikowany na drugiej pozycji zeszłoroczny lider Romet Motors znalazł chętnych na niespełna 5,8 tys. jednośladów, a to o 28,5 proc. mniej niż w 2019 r.
W grupie motocykli, czyli najpopularniejszym segmencie polskiego rynku jednośladów, zarejestrowano w 2020 r. 21,8 tys. pojazdów, czyli o 14,2 proc. więcej niż rok wcześniej. To również zasługa świetnego grudnia, w którym przybyło o blisko 260 proc. więcej pojazdów niż rok wcześniej.
Segment motorowerów może pochwalić się 15,3 tys. rejestracji, ale nie zanotował rocznego wzrostu. Podobnie jednak jak w przypadku motocykli i tu imponuje grudniowy wzrost, który wyniósł aż 360 proc. (r/r). Cały rok motorowery zakończyły na 4-procentowym minusie.
Spadki odnotowano też w imporcie używanych pojazdów. W całym 2020 r. do Polski wjechało 69,8 tys. motocykli i motorowerów z zagranicy, a to 5 proc. mniej niż w 2019 r.
