Szwecja może mieć swój fundusz inwestycyjny

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-04-18 12:12
zaktualizowano: 2017-04-18 12:13

Minister finansów Magdalena Andersson ujawniła, że rząd Szwecji rozważa stworzenie funduszu inwestycyjnego jako sposób na rozwiązanie problemu niepłynnych obligacji, informuje Reuters.

Pomysł polega na tym, aby wyemitować więcej obligacji skarbowych, aby zwiększyć ich dostępność na rynku, a pieniądze umieścić w funduszu, bo nie są potrzebne w krajowej gospodarce, wyjaśniła Anedrsson w wywiadzie dla Reutersa.

Sztokholm
Sztokholm
REUTERS/Bob Strong/FORUM

Niski poziom długu w relacji do PKB Szwecji powoduje, że inwestorzy otrzymują premię za niską płynność trzymając obligacje tego kraju. Rosną obawy, że może to zniechęcać potencjalnych nabywców i jednocześnie przekładać się na większą trudność i koszt zaciągania długu przez Szwecję.

- Jeśli dług państwa jest tak niski mamy problem z płynnością obligacji skarbowych, dlatego możliwe jest norweskie rozwiązanie – powiedziała Andersson Reutersowi. 
Norwegia, która ma największy na świecie fundusz suwerenny, ma relację długu do PKB na poziomie 30 proc.