Szwecja nadal reklamuje Gripena

Mira Wszelaka
opublikowano: 2002-02-25 00:00

Przebywający z wizytą w Polsce Leif Pagrotsky, minister handlu zagranicznego Szwecji, podkreśla, że mimo niewielkiego ożywienia kontaktów gospodarczych z Polską wymiana handlowa wciąż pozostawia wiele do życzenia.

— W 2001 r. eksport do Polski wzrósł o 29 proc., podczas gdy import z Polski tylko 5 proc. — podkreśla Leif Pagrotsky.

Ma jednak nadzieję, że integracja Polski z UE zniesie wszelkie bariery handlowe i przyczyni się do ożywienia wymiany.

Przyczyną jest słabość polskiego marketingu i reklamy. Celem jego wizyty jest rozwiązanie problemu zadłużenia Huty Łaziska w Górnośląskim Zakładzie Elektroenergetycznym należącym do szwedzkiego Vattenfalla.

— Nie chcemy zrywać umowy ze względu na nie zapłacone rachunki. Chcemy jednak znaleźć polubowne wyjście z sytuacji — wyjaśnia Leif Pagrotsky.

Minister zachwalał też ofertę szwedzkiego samolotu wielozadaniowego Gripen.

— Na Gripena w systemie offsetowym zdecydowały się m.in. Czechy i Węgry, kraje należące do NATO. Dzięki naszej propozycji Polska otrzyma szansę na odbudowę przemysłu obronnego i włączenie go do czołówki europejskiej — twierdzi Leif Pagrotsky.