Szybka reakcja na problemy biznesu

Sylwester SacharczukSylwester Sacharczuk
opublikowano: 2013-12-30 00:00

Zarządzanie, sprzedaż, zasoby ludzkie — to obszary, w których firmy biorące udział w programie IRS miały najwięcej elementów do poprawy.

Instrument Szybkiego Reago-wania (ISR) to inicjatywa, która wspiera przedsiębiorców odnotowujących znaczne pogorszenie sytuacji ekonomicznej. Dostają oni pomoc w postaci m.in. bezpłatnego pakietu usług doradczo-szkoleniowych. Przez dwa lata uczestnicy programu skorzystali z blisko 1,5 tys. takich zestawów. Na początku programu profesjonalni doradcy analizowali aktualną sytuację rynkową firmy. Efektem było przygotowanie dla przedsiębiorstwa indywidualnego Planu Rozwoju o charakterze naprawczym lub rozwojowym. Z jakimi obszarami działalności przedsiębiorcy mają najwięcej kłopotu? Poprawy wymagały najczęściej nieprawidłowości lub uchybienia dotyczące procesów zarządczych, sprzedaży i rozwoju zasobów ludzkich. Antidotum na nie były usługi o różnej tematyce i intensywności dopasowane do profilu działalności każdego przedsiębiorstwa. Nowe metody i strategie W firmach o profilu handlowym zarząd i menedżerowie zostali przeszkoleni głównie z prawidłowego zarządzania projektami i tworzenia strategii firmy oraz budowania efektywnej strategii sprzedaży. Jeśli chodzi o zarządzanie zasobami ludzkimi, niezbędne było uzyskanie nowych kompetencji dotyczących systemu ocen okresowych i systemu rozwoju pracowników. Wśród firm usługowych większość dostała wsparcie w zakresie poprawy procesów rekrutacyjnych i budowania efektywnych systemów motywacyjnych dla pracowników. Konieczne okazało się doradztwo dla zarządów firm związane z optymalizacją procesów zarządczych, a także zarządzaniem projektami i budowaniem strategii sprzedaży. Nie obyło się bez indywidualnych treningów kompetencji sprzedażowych. W firmach o profilu produkcyjnym szczególną uwagę poświęcono systemom ocen okresowych pracowników — to zagadnienie zdominowało szkolenia, których celem była poprawa procesów HR. Solidnego wsparcia wymagało też zarządzanie projektami i sprzedażą oraz optymalizacja procesów zarządczych. Szerszy horyzont Przedsiębiorcy przyznają, że dzięki kursom uświadomili sobie przeszkody w działaniu i rozwoju biznesu, z których do tej pory nie zdawali sobie sprawy. — Wzmocniliśmy obszar sprzedaży przez podniesienie kompetencji pracowników działu handlowego. To pozwoliło na zbudowanie dobrze zmotywowanego zespołu. Podczas szkoleń rozwinęliśmy umiejętności liderów w zarządzaniu, motywowaniu i ocenie zespołu handlowców. Doradztwo dotyczące zarządzania ryzykiem walutowym pozwoliło na usprawnienie zarządzania w tym obszarze — podkreśla Małgorzata Woźniak, kierownik ds. personalnych w przedsiębiorstwie produkcyjno-handlowym Serwistal w Ełku. — Udział naszej firmy w projekcie ISR można ocenić z perspektywy kilku wątków. I tak opracowaliśmy mapę strumienia wartości i przygotowaliśmy zespół do optymalizacji procesu produkcyjnego przy wykorzystywaniu narzędzi lean management. Nauczyliśmy się myśleć i spostrzegać zachodzące procesy biznesowe z perspektywy szczupłego zarządzania i wierzymy, że będzie to mieć odzwierciedlenie w zwiększaniu efektywności. Niezaplanowaną wartością jest też trwała zmiana postawy pracowników, uczestników szkolenia i usług doradczych — mówi Wojciech Kowalczyk z firmy produkcyjnej Filplast, koordynator wdrożenia programu. Usługi w ramach ISR są bezpłatne i realizowane w ramach pomocy de minimis. W programie mogli wziąć udział przedsiębiorcy, którzy mają struktury organizacyjne w co najmniej dwóch województwach i przeszli pozytywną weryfikację danych finansowych. Większość firm uczestniczących w ISR zakończyła wdrażanie działań doradczych i szkoleniowych, a w 102 wciąż prowadzony jest monitoring dynamiki zmian kondycji. W każdym przedsiębiorstwie będzie on realizowany przez trzy lata. 210 Tyle firm wzięło udział w programie Instrument Szybkiego Reagowania.