Ta giełda wyniki Oscarów znała już od dawna

ONO
opublikowano: 28-02-2012, 14:10

Kontrakt terminowy na „Artystę”, czy obligacje Brada Pitta, futures na Meryl Streep – to tylko niektóre z setek papierów, którymi można handlować na Hollywood Stock Exchange.

Oscara dla „Artysty” wirtualna giełda przewidziała już dawno. Kontrakt na nagrodę za najlepszy film rósł od debiutu na tym rynku, czyli od ponad miesiąca. Wczoraj papiery wygasły. Ciągle można jednak handlować obligacjami setek gwiazd kina. Jedną z nich jest Brad Pitt, jeden z przegranych niedzielnej gali w Los Angeles. Rynek HSE porażkę czuł już od dawna. Papiery gwiazdora są w trendzie spadkowym od połowy listopada.


Hollywood Stock Exchange działa już kilkanaście lat i jest świetną zabawą dla tych, którzy znają się na filmach (ruchy wycen faktycznie odzwierciedlają powodzenie aktorów, filmów i wytwórni) i chcą dobrze poznać zasady kierujące także giełdą akcji (wachlarz dostępnych akcji, obligacji, opcji, kontraktów i funduszy jest naprawdę imponujący).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO

Polecane