Tajemniczy inwestorzy w Hawe

Borykająca się z długami światłowodowa grupa wpuszcza inwestorów zewnętrznych do spółek zależnych. Jakich? Nie ujawnia.

Dwie spółki zależne od giełdowego Hawe wyemitują nowe udziały, które trafią do inwestorów zewnętrznych. Po zarejestrowaniu transakcji Hawe będzie miało 24,9 proc. udziałów w Hawe Budownictwo i Otwartych Regionalnych Sieciach Szerokopasmowych (ORSS), które niedawno zakończyły wielomilionowe, finansowane z funduszy unijnych budowy światłowodowychsieci szkieletowych na Podkarpaciu oraz Warmii i Mazurach. Komunikat o takiej treści trafił do inwestorów w sobotę. Hawe nie poinformowało jednak, kim są inwestorzy zewnętrzni, podało tylko, że „podwyższenie kapitału zakładowego spółek zależnych ma na celu pozyskanie nowych kompetencji, dokapitalizowanie oraz zasilenie kapitału obrotowego, koniecznego do utrzymania ich bieżącej działalności”.

— Utajniliśmy informacje o „inwestorach zewnętrznych”. Gdy tylko będziemy mogli odtajnić tę informację, przekażemy ją w formie raportu bieżącego— mówi Paweł Paluchowski, od dwóch tygodni prezes, a wcześniej wiceprezes Hawe. Przypomnijmy, że Hawe na początku lutego wycofało własny wniosek o ogłoszenie upadłości układowej, a złożyło nowy — o otwarcie postępowania sanacyjnego. Grupa ma 80 mln zł długu w kontrolowanej przez państwo Agencji Rozwoju Przemysłu, do tego dochodzą: kilkanaście milionów złotych kredytów jej byłego głównego akcjonariusza Marka Falenty w Alior Banku (w tej sprawie postępowanie wszczęła KNF) i ponad 40 mln zł z tytułu niespłaconych obligacji. Dodatkowo w stosunkudo ORSS roszczenia wysuwał ostatnio Alcatel Lucent, który chciał 56 mln zł w ramach rozliczenia kontraktu na Podkarpaciu. Mimo to prezes Hawe ma nadzieję, że jej spółki zależne — dzięki nowym inwestorom — będą dalej się rozwijać.

— Udziały zostały objęte poprzez wpłatę gotówki na konto. Obie spółki potrzebują obecnie wsparcia, którego Hawe nie może udzielić w związku z własnymi problemami. Decyzja została podjęta, ponieważ Hawe musi chronić wartość majątku, uwzględniając strategię długoterminową — mówi Paweł Paluchowski.

Prezes zapewnia, że dzięki wejściu do spółek zależnych „inwestorów zewnętrznych” zmniejszą się problemy z zadłużeniem grupy. — Dzięki wsparciu „inwestora zewnętrznego” w Hawe Budownictwo spółka będzie miała możliwość spłacić całą linię kredytową w PKO BP. To spowoduje zdjęcie zabezpieczeń tego kredytu w Hawe Telekom na kwotę prawie 13 mln zł — mówi Paweł Paluchowski. Zgodnie z ostatnim raportem okresowym Hawe (pierwsze półrocze 2015 r.), w PKO BP spółka Hawe Budownictwo miała 10 mln zł zaciągniętego kredytu obrotowego. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Tajemniczy inwestorzy w Hawe