Tak słabego stycznia jeszcze nie było

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-02-17 15:34

W pierwszym miesiącu 2021 r. zarejestrowano w UE tylko 762,5 tys. nowych aut, aż o 24 proc. mniej niż rok wcześniej.

Z podsumowania pierwszych rejestracji nowych aut osobowych w UE przygotowanego przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Motoryzacyjnych (ACEA) wyłania się ponury obraz. Tak słabego stycznia nie było w historii pomiarów. 24-procentowy spadek tłumaczony jest nie tylko trwającymi wciąż obostrzeniami związanymi z COVID-19, ale i faktem, że na wielu rynkach styczeń 2021 r. miał o jeden dzień roboczy mniej niż przed rokiem. W rezultacie liczba rejestracji nowych samochodów spadła z 956 447 sztuk w styczniu 2020 r. do 726 491 sztuk w tym roku.

Prawie na wszystkich rynkach w UE, w tym na trzech spośród czterech największych, odnotowano w ostatnim miesiącu dwucyfrowy spadek. Najbardziej ucierpiała Hiszpania (-51,5 proc.), następnie Niemcy (-31,1 proc.) i Włochy (-14,0 proc.). Francja z niewielkim spadkiem o 5,8 proc. znalazła się w niewielkiej grupie rynków z najlepszymi wynikami. Jednocześnie tylko Francja i Szwecja (gdzie zanotowano, 22,5-procentowy wzrost liczby rejestracji) były jedynymi krajami w UE, które nie odnotowały dwucyfrowych spadków. Nieco ponad 18-procentowy spadek sprzedaży nowych samochodów plasuje Polskę po środku stawki.