Tak wielu optymistów jeszcze nie było

opublikowano: 12-03-2013, 00:00

Ankietowani oczekują przynajmniej dość dobrej koniunktury na giełdzie. To… zły znak

W badaniu Giełdowa Spółka Roku zawsze zadajemy ekspertom dodatkowe pytanie: jakiej koniunktury spodziewają się państwo w tym roku? Historycznie był to dobry barometr bieżących nastrojów, z którego wnioski na przyszłość należało wyciągać… dokładnie odwrotne. Zwłaszcza wtedy, kiedy wskazania osiągały skrajne wartości.

None
None

Przykład? Na przełomie 2011 i 2012 r. WIG dołował, co przełożyło się na skrajnie pesymistyczny ton odpowiedzi maklerów, doradców i analityków. Tylko 2 proc. ze 180 ankietowanych spodziewało się wówczas bardzo dobrej koniunktury, a 38 proc. dość dobrej.

Tak fatalnych wskazań nie było od przełomu 2008 i 2009 r., kiedy uczestnicy rynku jeszcze nie zdążyli się otrząsnąć ze skutków spektakularnego upadku banku Lehman Brothers. W lutym 2009 r. giełdy jednak odżyły, a wkrótce rozpoczęła się 2,5-letnia hossa, która zakończyła się krachem w lipcu/sierpniu 2011 r. Zanim sytuacja się ustabilizowała, indeks poszorował jeszcze po dnie.

Później ceny akcji żwawo ruszyły w górę — WIG w nieco ponad miesiąc urósł o 12 proc. Kiedy przeprowadzaliśmy najnowsze badanie, indeks śrubował rekord siedmiomiesięcznej hossy, ocierając się o barierę 50 tys. pkt. Nastroje były więc bardzo dobre, optymistyczne prognozy bardzo łatwo zatem wytłumaczyć.

Pesymistycznych opinii prawie nie ma — ledwie 2 proc. badanych oczekuje złej, a 1 proc. bardzo złej koniunktury w 2013 r. Jeśli przeliczyć procentowe wskazania na skalę pięciostopniową, to średnia ocena wyniosłaby3,9. Nota 1 to ocena bardzo zła, 2 to zła, 3 — niezbyt dobra, 4 dość dobra, a 5 — bardzo dobra. Przez ostatnie 10 lat tak wysoką średnią wyliczyliśmy tylko raz — na początku 2005 r. To był rok, który akurat zaprzeczył kontrariańskiej interpretacji rezultatów naszej ankiety.

Hossa na GPW zaczęła nabierać rumieńców, a prawie 40-procentowa zwyżka WIG to był dopiero przedsmak krociowych zysków, które można było zgarnąć z giełdy w kolejnych latach. To, co od początku roku dzieje się na warszawskiej giełdzie, wpisuje się raczej w scenariusz, w którym niedźwiedziezepchną byki do defensywy. Korekta nie była jednak na tyle głęboka, by odebrać nadzieje na lepszą drugą część roku, zwłaszcza że ekonomiści spodziewają się ożywienia w gospodarce, słabość złotego temu sprzyja, podobnie jak rekordowo niskie stopy procentowe banku centralnego. Pieniądze zaczęły też wreszcie płynąć do akcyjnych funduszy inwestycyjnych (na razie, to prawda, niezbyt szerokim strumieniem).

Do pełni szczęścia potrzeba jeszcze przede wszystkim stabilizacji w strefie euro i wzrostu zainteresowania naszym rynkiem ze strony inwestorów zagranicznych.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane