Taki będzie bank przyszłości

opublikowano: 22-01-2018, 22:00

Automatyczna obsługa i wirtualna rzeczywistość — tak zdaniem Polaków, badanych na zlecenie Banku Millennium, będzie wyglądał typowy bank za 10 lat.

Zobacz więcej

Fot. Fotolia

Bot zamiast człowieka, dzwoniący z banku z ofertą przedłużenia lokaty to nowość, która pewnie szybko stanie się codziennością. Zwłaszcza że — jak wynika z danych Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego — w ostatnim roku liczba placówek obsługujących klienta bankowegospadła o jedną dziesiątą, a pracę w sektorze straciło ponad 4 tys. osób. Wciąż jest ich dużo (ponad 164 tys. — dane na koniec listopada 2017 r.), ale jeśli wszystko pójdzie w kierunku, który przewidują sami klienci, za 10 lat obsługa we wciąż istniejących oddziałach będzie w pełni automatyczna. Tak uważa 90 proc. badanych przez Bank Millennium. Taki sam odsetek ankietowanych sądzi, że w 2028 r. większość podstawowych operacji, jak założenie lokaty czy wzięcie pożyczki, będzie można załatwić w wirtualnej rzeczywistości, a 80 proc. sądzi, że wziąć kredyt lub złożyć depozyt będzie można w bankomacie lub za pomocą aplikacji mobilnej. Ponad jedna trzecia spodziewa się integracji bankowości z portalami społecznościowymi. Polacy nie ufają jednak sztucznej inteligencji i nie sądzą, by wkrótce robo-doradcy mieli zastąpić człowieka. 60 proc. badanych nie zgodziłoby się na obsługę przez wirtualnego doradcę. Za 10 lat wyobrażamy sobie jednak kupno rzeczy na kredyt bezpośrednio z reklamy przez zeskanowanie jej smartfonem i podpisywanie decyzji elektronicznie, a nie odręcznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Taki będzie bank przyszłości