Poznańska spółka informatyczna Talex odnotowała największy w 13-letniej historii wynik finansowy.
Przychody firmy za 2002 r. wyniosły prawie 110 mln zł i były o ponad 30 proc. wyższe niż rok wcześniej (82,9 mln zł). Zysk netto wzrósł w porównaniu z 2001 r. ponad 3,5-krotnie, z 2,2 do 7,9 mln zł.
— To efekt m.in. stałej współpracy z długoletnimi, dużymi klientami oraz podpisania kilku ważnych umów. Istotna była zmiana w strukturze przychodów, aż o 88,2 proc. wzrosły przychody ze sprzedaży usług. Przeprowadziliśmy restrukturyzację i wprowadziliśmy system zarządzania jakością zgodny z ISO 9001: 2000 — mówi Janusz Gocałek, prezes Talexu.
Firma podpisała umowy m.in. z bankiem BZ WBK na ponad 11,5 mln zł (wraz ze styczniowym aneksem do kontraktu na 4,7 mln zł), Instytutem Pamięci Narodowej oraz z Ministerstwem Finansów.
Poza wdrażaniem i serwisowaniem systemów, sprzedażą sprzętu i oprogramowania, Talex koncentruje się na usługach outsourcingowych (wynajem serwerów i opieka nad danymi cyfrowymi firm) przy pomocy swojego Data Center w Poznaniu. Wkrótce ma zostać również rozszerzona oferta rozwiązań programowych wspomagających zarządzanie firmą.
— Mam nadzieję, że ten rok będzie dla nas równie pomyślny — mówi Janusz Gocałek.
Talex notowany jest od 2000 roku na GPW. Ma trzech głównych akcjonariuszy: Janusza Gocałka, Jacka Klauzińskiego i Andrzeja Rózgę (po 25,18 proc.), pozostali mają 24,45 proc akcji. Firma zajęła trzecie miejsce w rankingu Gazele 2002 w województwie wielkopolskim.


