Tankowanie w powietrzu daje 25 proc. oszczędności

System tankowania samolotów pasażerskich w powietrzu pozwoliłby zaoszczędzić ok. 25 proc. paliwa zużywanego przez nie w lotach długodystansowych, ustalili naukowcy z uniwersytetu w Zurychu.

Według opublikowanego w poniedziałek raportu, paliwo samolotu obsługującego długodystansową trasę stanowi ok. jedną trzecią jego wagi. Dlatego zredukowanie ilości paliwa, którą samolot dźwiga przy starcie i zatankowanie go w powietrzy pozwoliłoby osiągnąć duże oszczędności.

- Wynik naszych badań wskazuje, że redukcja zużycia paliwa na pojedynczym samolocie wynosiłaby 11-23 proc. dla lotu na trasie 6 tys. mil morskich, którym przewożono by 250 pasażerów – głosi raport.

Tankowanie samolotów pasażerskich mogłoby się odbywać na wysokości 10 tys. metrów. Jeden samolot-cysterna mógłby obsłużyć trzy do pięciu samolotów pasażerskich.

Naukowcy z Zurychu podkreślają, że tankowanie w powietrzu pozwoliłoby także zmniejszyć hałas na lotniskach, bo cięższy samolot powoduje większy hałas przy starcie niż lżejszy.

Tankowanie w powietrzy dawałoby także szansę na uruchomienie bardzo dalekich połączeń bezpośrednich, np. Zurych-Sydney.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AFP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Tankowanie w powietrzu daje 25 proc. oszczędności