Atak zimy w październiku pomógł dystrybutorowi, choć listopad był już słabszy.
Sezon wymiany opon trwa w najlepsze. Czwarty kwartał jest kluczowy dla rocznych wyników internetowego sklepu. Na sprzedaż pozytywnie przełożył się atak wczesnej zimy.
— Październik był dla nas wyjątkowo dobrym miesiącem. Wczesne symptomy zimy zaskoczyły kierowców, którzy wcześniej niż zwykle musieli zmienić opony. Listopadowa aura już była mniej sprzyjająca. Jeśli chodzi o grudzień, za wcześnie na podsumowanie — wyjaśnia Monika Siarkowska, odpowiedzialna w Oponeo za relacje inwestorskie.
Po trzecim kwartale wyniki firmy były słabsze niż przed rokiem. Spowolnienie gospodarcze nadal jest odczuwalne.
— Objawia się przede wszystkim wyborem klasy produktów, na jakie decydują się nasi klienci. Zdecydowanie częściej sięgają po tańsze opony czy felgi, co oczywiście jest dla nas mniej korzystne — mówi szefowa IR w Oponeo.
Spółka ostatnio kilka razy informowała o przyznanych dotacjach z funduszy unijnych. Podpisano m.in. umowę z PARP (firma dostanie 1,77 mln zł na platformę B2B dla serwisów wulkanizacyjnych), urząd marszałkowski przyznał prawie pół miliona na serwis internetowy Radialo.de w Niemczech. Kolejne 530 tys. urząd wyłoży na szkolenia personelu giełdowej spółki.