Nie tylko banki w minionym roku walczyły o klientów z segmentu małych i średnich firm. Ta grupa jest łakomym kąskiem także dla ubezpieczycieli, którzy różnymi środkami próbowali przyciągnąć do siebie mniejszych przedsiębiorców.

Nowi gracze
2014 r. to przede wszystkim wysyp nowych graczy na rynku ubezpieczeń dla małych i średnich firm. Polisy dla nich wprowadził do oferty Link4, sprzedający ubezpieczenia przez internet i telefon. Pod koniec sierpnia na podobny ruch zdecydowała się Proama, startując z pakietem Proama dla firm, który oprócz specyficznych klauzul, takich jak pracownik na zastępstwo czy pomoc podatkowa, wyróżnia się też narzędziem dla agentów, umożliwiającym im dobór odpowiedniego zakresu ochrony dla danej firmy w ciągu kilku minut.
Od października ubezpieczenie dla MSP ma w ofercie także Liberty Ubezpieczenia, którego propozycja zawiera rozwiązania typu awaryjny sekretariat, automatyczne podwyższenie sum ubezpieczenia dla środków obrotowych w okresach zwiększonej sprzedaży czy infolinie tematyczne. W ostatnich miesiącach minionego roku ubezpieczenie dla MSP wprowadził do oferty także InterRisk. To jedna z pierwszych inicjatyw ubezpieczenia majątkowego opartego na zasadzie na pierwsze ryzyko, a nie standardowej na sumy stałe.
Tym tropem podążyła także Aviva, która swoją ofertę dla małych i średnich firm poszerzyła w minionym roku m.in. o pakiet w całości oparty na pierwszym ryzyku. Dla przypomnienia — sumy stałe to system ubezpieczenia wymagający od klienta precyzyjnego oszacowania wartości mienia, na bazie której wyznacza się sumę ubezpieczenia.
Jeśli ta suma zostanie zaniżona w stosunku do faktycznej wartości mienia, będzie to miało konsekwencje w postaci proporcjonalnie obniżonego odszkodowania. W przypadku ubezpieczenia na pierwsze ryzyko takiego zagrożenia nie ma. Klient deklaruje maksymalną sumę, która ma odpowiadać maksymalnej przewidywalnej wysokości pierwszej szkody. Ewentualne odszkodowanie zostanie zatem wypłacone w odniesieniu do wartości szkody, maksymalnie do poziomu zadeklarowanego limitu odpowiedzialności.
Pozostali ubezpieczyciele działający już na rynku MSP również nie próżnowali. Modyfikacje swoich produktów dla tego segmentu wprowadzała Europa, która inwestuje w MSP od ponad dwóch lat i regularnie informuje o dużych zwyżkach na tym rynku. Compensa w pierwszym kwartale wprowadziła m.in. nową ofertę dla maluchów Mój Biznes oraz dla klientów, których główny majątek stanowią urządzenia mobilne, a także poszerzyła ubezpieczenia komunikacyjne o szereg klauzul.
AXA rozwijała grupowe ubezpieczenia na życie dla małych firm, a PZU zwiększało zakresy ubezpieczeń OC ogólnej i zawodowej dla MSP, a także OC przewoźników w ruchu drogowym. Nie spali też ubezpieczyciele należności, którzy specjalne oferty dla MSP od dawna mają, a w 2014 r. udoskonalali je technologicznie.
Coface umożliwił mniejszym firmom zarządzanie online umowami ubezpieczenia należności, za pośrednictwem aplikacji CofaMove, a Euler Hermes automatyczną weryfikację kontrahentów — w efekcie wystarczy wpisać online numer NIP firmy w celu otrzymania informacji, czy transakcje z danym podmiotem mogą być ubezpieczone do salda wynikającego z umowy ubezpieczenia. KUKE uruchomiła spółkę faktoringową KUKE Finance, która w ramach faktoringu pełnego z Polisą na Wschód finansuje należności przedsiębiorcy i przejmuje ryzyko niewypłacalności kontrahentów z krajów o podwyższonym ryzyku politycznym poprzez objęcie tych należności ochroną ubezpieczeniową realizowaną przez KUKE.
Coraz taniej
Więcej graczy to większa konkurencja, która często niesie ze sobą także spadki cen. Tak było i w tym przypadku.
— W 2014 r. towarzystwa ubezpieczeniowe konkurowały między sobą, walcząc o klienta głównie ceną, zakres ochrony bowiem ulegał coraz większej unifikacji — twierdzi Damian Andruszkiewicz, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Compensie. Ubezpieczycieli do obniżek cen ubezpieczeń majątkowych motywowała również poprawiająca się rentowność.
— Została ona spowodowana m.in. brakiem w ostatnich latach szkód masowych, takich jak np. powódź czy huragany — mówi Piotr Frąckiewicz, ekspert PZU. Jego zdaniem, to główny powód zaostrzającej się konkurencji cenowej w minionym roku na rynku ubezpieczeń majątkowych, która przełożyła się także na
atrakcyjniejszą cenowo ofertę dla klientów MSP w wybranych segmentach rynku i branżach. Stanisław Marchelewicz, dyrektor Departamentu Taryfowych Ubezpieczeń Majątkowych w InterRisk, zauważa, że ostra konkurencja skutkowała nie tylko obniżkami stawek, wprowadzaniem różnego rodzaju promocji czy konkursów dla MSP, ale w niektórych przypadkach spowodowała również poluzowanie zasad przyjmowania do ubezpieczenia rodzajów ryzyka znajdujących się na terenach zagrożonych powodziami lub podtopieniami, a nawet tych charakteryzujących się wysokim stopniem zagrożenia wybuchem bądź pożarem.
Wiele do zrobienia
Wiele wskazuje na to, że zainteresowanie ubezpieczycieli małymi i średnimi firmami nie osłabnie także w tym roku.
— Z naszych szacunków wynika, że nasycenie tego rynku w Polsce wynosi około 50 proc. — mówi Rafał Klepuszewski, kierownik do spraw Ubezpieczeń Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Liberty Ubezpieczenia.
— Ponad 25 proc. małych i średnich przedsiębiorstw nie korzysta z żadnej formy ochrony ubezpieczeniowej — twierdzi Damian Andruszkiewicz. Jest zatem jeszcze wiele do zagospodarowania i ubezpieczyciele również w tym roku planują walczyć o przychylność małych i średnich klientów.
— Chcemy wprowadzić kilka nowości oraz przeszkolić więcej współpracujących agentów, także online — mówi Marek Baran z Link4.
— Wiosną planujemy wdrożenie dodatkowych rozwiązań produktowych, które poszerzą zakres oferowanej ochrony. To odpowiedź na postulaty zgłaszane przez naszych agentów, ale także wynik naszych obserwacji dotyczących potrzeb klientów — zapewnia Rafał Klepuszewski.
Aviva też zapowiada rozwój swojej oferty produktowej dla MSP. Będzie do takich firm docierać nie tylko z ubezpieczeniami majątkowymi, ale także życiowymi w formie indywidualnej i grupowej. PZU natomiast na początku tego roku wprowadzi nową ofertę ubezpieczeń majątkowych dla MSP. Zmiany planuje także Europa, ale… bardzo ogólne.
— Rynek jest dynamiczny i nie można przez kilka lat oferować produktu bez żadnych zmian. Nasze potrafią ewoluować nawet co kilka miesięcy — mówi Kamil Kutycki, wicedyrektor Departamentu Bancassurance w Europie.