Targi są zbyt często

Ryszard Gromadzki, Krzysztof Kluska
opublikowano: 2002-04-11 00:00

- Opel

Organizowanie co roku takiej dużej imprezy mija się z celem. Oprócz salonu w Genewie dwie największe imprezy targowe — Paryż i Frankfurt — odbywają się co dwa lata. Należy i u nas wprowadzić taką formułę. Wystawcy łatwiej jest zorganizować dobrą, bogatą ekspozycję raz na dwa lata, a i zwiedzający byliby bardziej usatysfakcjonowani większa liczbą aut — twierdzi Przemysław Byszewski, rzecznik GM Poland.

- Volvo

Udział w takiej imprezie jak Poznań Motor Show w przypadku naszej firmy nie przekładał się na żadne konkretne działania marketingowe. Nasi klienci nie stanowią grupy najliczniej odwiedzających tego typu imprezy. W skali Polski impreza MTP jest największa, ale, niestety nie jest to jeszcze tak duży salon jak na przykład Genewski — informuje Barbara Sokołowska, rzecznik Volvo Auto Polska.

- Renault

Kiepska sytuacja na rynku spowodowała, że imprezy targowe stały się dla imprterów zbyt drogie. Właśnie z uwagi na koszty organizacji wraz z innymi importerami zdecydowaliśmy się na udziała w targach co dwa lata — informuje Eliza Kruszewska z Renault Polska.