Targi ulegają przeobrażeniom

Danuta Hernik
opublikowano: 2001-05-10 00:00

Targi ulegają przeobrażeniom

Udział firm polskich w targach spada. Powierzchnie wystawowe w kraju nie są w pełni wykorzystane, ale targowi specjaliści i potencjalni wystawcy są dobrej myśli.

Po raz pierwszy od sześciu lat organizatorzy odnotowali znaczący spadek wszystkich parametrów targowych. Nie jest też tajemnicą, że spore powierzchnie wystawowe są wyłączane z poszczególnych imprez z powodu braku zainteresowania ich wynajmem.

Wpływ makroekonomii

Spadek rentowności firm powoduje konieczność szukania oszczędności, redukuje się wydatki, w tym na marketing i reklamę. To skutkuje osłabieniem aktywności gospodarczej firm i spadkiem dynamiki inwestycyjnej.

— W ciągu dwóch ostatnich lat obserwujemy spadek liczby uczestniczących w targach wystawców — o czym nie decyduje brak woli, ale twarda ekonomia. Udział w targach związany jest z określonymi wydatkami. Są to nie tylko koszty budowy stoiska, wynajęcia powierzchni czy delegacji. To również koszty przygotowania materiałów reklamowych, eksponatów, dosyć wysokie koszty spedycji. W sytuacji, w jakiej obecnie znajdują się polskie firmy, dosyć trudno wygospodarować odpowiednie środki na tę formę promocji — informuje Elżbieta Tęsna, prezes firmy Eltar, zajmującej się organizacją targów i wystaw.

Według badań Instytutu Pentor, udział wydatków na targi w firmach organizujących swoje wystąpienia wynosi średnio 35 proc. całego budżetu marketingowego.

— Firmy, zwłaszcza mniejsze i słabsze finansowo, liczą na pomoc ze strony państwa. Nakłady z budżetu na promocję w tym roku wprawdzie wzrosły do 100 mln złotych, ale jeszcze w ubiegłym wynosiły 30 mln. Jednak nawet te obecne są nieporównywalnie niższe niż w innych krajach. Dla przykładu, na Węgrzech są one czterokrotnie wyższe, nie mówiąc już o takich krajach jak Holandia czy Hiszpania, gdzie są co najmniej kilkanaście razy wyższe niż u nas. Wobec tego tylko firmy mocne, mające odpowiednią sytuację finansową mogą sobie pozwolić na dobrą prezentację. Zwiększenie pomocy państwa ma ogromne znaczenie i firmy chętnie z niej korzystają, decydując się częściej na udział w tych imprezach, które są dofinansowywane. Jednak, gdy to dofinansowanie jest symboliczne, to praktycznie nie ma ono wpływu na decyzję o udziale w targach — dodaje Elżbieta Tęsna.

W trakcie ewolucji

Jak twierdzą przedstawiciele firm targowych, już co najmniej od dwóch lat zmienia się charakter targów. Maleje popularność dużych imprez o szerokiej formule, a rośnie znaczenie spotkań branżowych. Imprezy stają się coraz bardziej specjalistyczne.

Imprezy trwają krócej. Optymalny czas to 3-4 dni. Rozbudowane targi trwające tydzień i dłużej już przechodzą do historii. Pozostają jedynie te, które z uwagi na tradycję, prestiż czy dostępność dla szerokiej publiczności trwają dłużej, od weekendu do weekendu.

Żeby udział w targach przyniósł rzeczywiste korzyści, do imprezy trzeba się dokładnie przygotować. Ogromne znaczenie ma tu wiedza z zakresu marketingu wystawienniczego i promocji oraz kreatywność organizujących wystąpienie. Te czynniki prawidłowo wykorzystane pozwolą zwiększyć efektywność targów.

Wystąpienie z planem

Właściwe opracowanie koncepcji wystąpienia, z planem opartym na precyzyjnie określonych celach, które chce się osiągnąć, również zracjonalizuje wydatek.

Ogromne znaczenie ma także przygotowanie techniczne i organizacyjne wyjazdu na targi.

— Ze względu na brak czasu i rozeznania bardzo często wiele czynności poprzedzających wystąpienie targowe jest wykonywanych pobieżnie, bez poświęcenia należytej uwagi i staranności. Mści się to później w najlepszym razie dużymi nerwami i stresem, powoduje zdecydowany wzrost kosztów, albo co gorsza — doprowadza do tego, że efekt udziału w danej imprezie promocyjnej jest mierny, a wydatkowane nakłady czasowe, finansowe i organizacyjne bezpowrotnie stracone — mówi Piotr Wojewodzic, właściciel Poznańskiej Agencji Targowej INEXPO.

Wystawcy mogą wesprzeć się komleksową obsługą proponowaną przez firmy organizujące wystąpienia targowe.

— Usługa ta ma na celu odciążenie szefów firm i działów marketingu od często żmudnych działań i poszukiwań, pomoc w wyborze właściwego czasu, miejsca i sposobu promocji, a także wszelkiego rodzaju czynności związane z uzgodnieniami w relacji firma — organizator: transport i spedycję eksponatów, sprawy celne przy wywozie i na miejscu targów, przejazdy ludzi, noclegi, organizację pobytów, promocję firmy i produktów w miejscu organizowanego wystąpienia oraz wszelkie inne czynności organizacyjne i promocyjne, jakie mogą się wyłonić — informuje Piotr Wojewodzic.

Danuta Hernik

[email protected] tel. (22) 611-62-89