Tauron umocni sektor energetyczny na GPW

Ludwik Sobolewski
opublikowano: 2010-06-14 00:00

Wielkie oferty prywatyzacyjne, które udają się na rynku kapitałowym, są zarazem jego doskonałą promocją. 250 tys. zapisów na akcje PZU, z czego ponad połowa dokonana przez nowych inwestorów, to zachęta do trwalszego zainteresowania się inwestycjami na giełdzie i do uczestniczenia w kolejnych ofertach, zarówno prywatyzacyjnych, jak i innych. Sukces PZU i publiczny zasięg tej oferty wynikał również z przyjętej metody sprzedaży. Inwestorzy mają dobre doświadczenia związane z ofertą PZU i z poprzednimi transakcjami prywatyzacyjnymi.

Oferta Tauronu pod względem atrakcyjności jest podobna do PZU. To spółka o bardzo dużej kapitalizacji, z szansą szybkiego wejścia do WIG20. Inwestorzy międzynarodowi poszukują właśnie dużych celów inwestycyjnych o ustabilizowanej pozycji rynkowej. To powinno być czynnikiem podwyższającym atrakcyjność oferty dla wszystkich grup inwestorów, w tym indywidualnych.

Inwestorzy krajowi, będący klientami giełdy warszawskiej, to grupa, która dzięki swojej dojrzałości potrafi docenić wartość firmy, nie ograniczając się w tej ocenie do rozpoznawalności marki.

Uważam zresztą, że rozpoznawalność marki należy oceniać na tle branży, a w branży energetycznej ta marka należy do najsilniejszych. Zwracam też uwagę inwestorów na to, że wraz z debiutem Tauronu umocni się na giełdzie bardzo imponujący sektor energetyczny, do którego należy zaliczyć przede wszystkim PGE, Eneę, Tauron i CEZ. Oznacza to jakościową zmianę, bardzo dobrą dla giełdy, która ma w coraz większym stopniu wielosektorowy przekrój, jeśli chodzi o notowane na niej spółki.

Ludwik Sobolewski

prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie