Technologia kontra prawo

Do 2018 r. co piąty samochód będzie „samoświadomy”, jednak na pojazdy autonomiczne jeszcze poczekamy. Tak ze 30 lat.

Już za cztery lata — według analityków spółki doradczej Gartner — 20 proc. poruszających się po drogach aut będzie na bieżąco przekazywało informacje o swoim stanie technicznym, lokalizacji i sytuacji na drodze. Już dziś samochody same zwalniają i ostrzegają przed przeszkodami. Potrafią zaparkować i aktywnie wspierać kierowcę w prowadzeniu. Można je zdalnie uruchamiać i zatrzymywać. Według badań firmy IHS Automotive, 23 mln aut jest podłączonych do internetu.W 2020 r. takie połączenie ma mieć aż 152 mln pojazdów.

— W badaniu Cisco z 2013 r. 57 proc. respondentów z różnych krajów deklaruje, że mogliby być pasażerami auta, które prowadzi się samo — mówi Wojciech Mach, dyrektor zarządzający Luxoft Poland.

Ograniczony autopilot

Samochody są naszpikowane technologiami, które mają podnieść bezpieczeństwo pasażerów i komunikować się ze światem.

— Stworzyliśmy kod błędów wspólny dla wszystkich samochodów naszego klienta z branży motoryzacyjnej. Umożliwia on użytkownikowi auta w razie awarii pojazdu rejestrację i przekazanie błędu do wybranego serwisu za pomocąurządzenia mobilnego. Aplikacja pozwala także na odnalezienie przypuszczalnego źródła problemu za pomocą graficznej nawigacji — opowiada Piotr Poprawski, dyrektor Capgemini Software Solutions Center.

Współczesne samochody mają rozwiązania stosowane w samolotach, które pozwalają korzystać z ograniczonego w funkcjach „automatycznego pilota”. Kierowca ustala prędkość, a auto samo zwalania na zakrętach, mostach i przed przeszkodami. Auta potrafią utrzymać pas ruchu i ostrzegać przed jego niezamierzoną zmianą. Wyposażane są w układy monitorujące reakcję kierowcy. Innymi słowy: samochody autonomiczne to kwestia czasu. Technologia już w zasadzie umożliwia produkcjętego typu pojazdów. Audi, Merdeces-Benz, BMW, Nissan, Tesla i Toyota chwalą się testami prototypów. Testy jednoznacznie pokazują, że te auta nie wymagają ingerencji człowieka, by jechać wyznaczonym torem, zmieniać prędkość i omijać przeszkody. Mają też komunikować się z infrastrukturą transportową i otrzymywać informacje o korkach, stanie dróg i objazdach, by dopasować styl jazdy do warunków.

Do domu, do dużego pokoju

Niektóre stany USA (Kalifornia, Nevada, Michigan i Floryda) wprowadziły regulacje zezwalające na poruszanie się po drogach autonomicznych aut. Władze większości krajów odnoszą się jednak sceptycznie do tego pomysłu. Podstawowa wątpliwość dotyczy odpowiedzialności.

— To trudny temat. Kto powinien odpowiadać, gdy autonomiczny pojazd spowoduje wypadek? Producent, właściciel, a może zarządca drogi? — zastanawia się Leszek Kempiński z Audi Polska.

O ile w testach autonomiczne pojazdy radzą sobie świetnie, o tyle nie do końca wiadomo, jak będzie w skrajnych warunkach pogodowych lub trudnych do przewidzenia sytuacjach. Do tego dochodzą wątpliwości związane z chronionymi danymi, które auta będą przetwarzały, i ryzyko włamania się do systemu. Konieczne będą też zmiany architektoniczne miast i infrastruktury drogowej (częściowo zostaną wymuszone, jeśli autonomiczne auta się upowszechnią).Wydaje się więc, że bariery są zbyt duże, by w najbliższym czasie komputery zdominowały drogi. Mało kto chce zaryzykować prognozę, kiedy autonomiczne pojazdy się upowszechnią. Najczęściej mówi się, że stanie się to „jeszcze w pierwszej połowie XXI wieku”. Pewne jest, że automatyzacja będzie postępowała małymi kroczkami. UE wprowadza (od 1 stycznia 2015 r.) dyrektywę dotyczącą automatycznych przewozów ładunkowych. Zgodnie z nią pojazdy o ładowności dmc. powyżej 3,5 t będą musiały być wyposażone m.in. w systemy hamowania awaryjnego i ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa. To jeden z takich kroków. Systemy te zmniejszają bowiem… rolę kierowcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Technologia kontra prawo