Jeszcze do niedawna w Poznaniu po godz. 4:30 rano wyłączano oświetlenie uliczne. W ten sposób władze miasta chciały zaoszczędzić 0,5 mln zł. Po protestach mieszkańców, radnych i policji prezydent Ryszard Grobelny wycofał się z decyzji, jednak zapowiedział, że w tym roku nie odbędą się dwie ważne dla poznaniaków imprezy: Betlejem Poznańskie i Festiwal Rzeźby Lodowej.
Mieszkańcy są oburzeni i rozczarowani. Taki scenariusz dotyczy wielu polskich miast. Samorządowcy, szukając oszczędności, decydują się na wyłączanie oświetlenia ulicznego w godzinach, gdy natężenie ruchu jest minimalne, lub rezygnują z ważnych imprez miejskich. Pieniędzy można poszukać, korzystając z nowoczesnych technologii, które pozwalają oszczędzać bez cięć w budżecie.
Wykorzystać możliwości
Większość polskich ulic oświetlana jest wysokoprężnymi lampami sodowymi, które kiedyś uważane były za najbardziej energooszczędne. Technologia poszła na przód i na rynku pojawiły się bardziej wydajne lampy LED-owe. Producenci przekonują, że są one trzykrotnie trwalsze niż tradycyjne źródła światła, a skumulowane oszczędności energii po ich zastosowaniu mogą sięgać nawet 70 proc. Kontrargumentem może być brak funduszy na zamontowanie nowych opraw.
— Lampy LED-owe to technologia przyszłości, jednak na razie są drogie, dlatego możemy pozwolić sobie na nie w ograniczonym zakresie. W Gdańsku oświetlenie LED-owe testowaliśmy w tym roku na chodnikach i ścieżkach rowerowych w trzech miejscach miasta. Testy wypadły pomyślnie, będziemy inwestować w kolejne zestawy. Liczymy jednak, że szybki rozwój technologii LED-owej wpłynie na spadek cen sprzętu — mówi Katarzyna Kaczmarek, rzecznik Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.
Na koszty związane z zakupem opraw LED-owych zwraca uwagę także Krzysztof Kowalczuk z firmy ZRDiS Ciechdrog.
Dostrzega jednak także pozytywne strony inwestycji.
— Źródło światła LED jest dużo droższe od klasycznego, jednak późniejsze efekty: mniejszy pobór prądu, trwałość i mniejsza awaryjność, wpływają na większe oszczędności — zaznacza Krzysztof Kowalczuk. Modernizację oświetlenia można przeprowadzić na podstawie formuły finansowania projektu z oszczędności, wygenerowanych dzięki zmniejszeniu rachunków za zużytą energię. Dzięki temu nawet gminy z niewielkim budżetem mogą pozwolić sobie na modernizację.
— Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu samorządów koszty inwestycji w wymianę oświetlenia mogą być dużym wyzwaniem, dlatego udostępniliśmy model finansowania, w którym oświetlenie LEDowe montowane jest na kredyt, a raty inwestycyjne spłacane są w ramach dotychczasowych kosztów operacyjnych — tłumaczy Bartosz Radkowiak, ekspert ds. oświetlenia firmy Philips.
Pionierzy
Lampy LED-owe od ponad roku działają już w Warszawie przy ul. Calinescu i w Gorzowie Wielkopolskim przy ul. Szmaragdowej. — W tej samej technice w październiku oddano do użytku oświetlenie przy ul. Domańskiego. Trwa również modernizacja oświetlenia przy ul. Podmiejskiej. Ponadto od 2011 r. przyjęto zasadę, że nowo projektowane oświetlenie ma być realizowane w technologii LED — mówi Anna Zaleska z Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego. Na początku tego roku do grona użytkowników lamp LED-owych dołączył Kraków, najpierw na próbę, ale wkrótce miasto planuje rozpocząć wieloletnią współpracę z firmą Philips, od której będzie dzierżawić lampy.
— Roczne testy lamp, które zamontowano na odcinku drogi wojewódzkiej przy ul. Wielickiej, wypadły doskonale, dlatego wciąż chętnie będziemy z nich korzystać. W ciągu roku wydatki na energię na tym odcinku zmalały o 50 proc. Ponadto w tym czasie nie ponieśliśmy żadnych kosztów obsługi, gdyż lampy ani razu się nie zepsuły. W miarę możliwości będziemy starali się wymienić oświetlenie na innych ulicach Krakowa — mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury i Komunikacji w Krakowie. Na LED-ową modernizację mogą pozwolić sobie także mniejsze miasta. W gminie Trzebielino, liczącej niecałe 4 tys. mieszkańców, w ciągu miesiąca wymieniono 218 lamp, a 136 zmodernizowano.
— Przed modernizacją moc oświetlenia ulicznego w gminie wynosiła 54 kW, natomiast po wymianie na oprawy LED uzyskano moc 26 kW. Szacuje się, że po modernizacji koszty zużycia energii spadną o około 55 proc. — podaje Tomasz Czechowski, wójt gminy Trzebielino.
Ponadto zainstalowane oprawy mogą być wyposażone w specjalne sterowniki, pozwalające zmieniać natężenie oświetlenia. Dzięki nim oświetlenia zmieniają się same zależnie od sygnałów stacji pogodowych, sygnalizacji świetlnej, kamer drogowych, pomiarów natężenia ruchu.
W przypadku otrzymania sygnału o pogorszeniu warunków drogowych (np. śnieżycy) lub utrudnieniach w ruchu (np. wypadku) system automatycznie dobiera właściwe parametry oświetlenia. Analogicznie, w czasie najmniejszego natężenia ruchu, światło jest na najniższym poziomie.
Bezpieczniej
Energooszczędność to niejedyna korzyść wynikająca z zastosowania nowoczesnego oświetlenia LED. Światło emitowane przez lampy LED-owe jest białe, co zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo podróżujących i pozytywnie wpływa na komfort jazdy. Testy przeprowadzone na zlecenie firmy Philips wykazały, że przy białym świetle kierowcy mogą szybciej i z większej odległości dostrzec obiekty lub ruch na poboczu.
— Białe światło generowane przez diody LED sprawia, że otoczenie postrzegane jest jako jaśniejsze i bardziej naturalne. Światło to jest również kluczowym czynnikiem zwiększającym poczucie bezpieczeństwa, ponieważ dzięki niemu łatwiejsze staje się rozpoznawanie obiektów, kolorów i kształtów po zmroku — wyjaśnia Bartosz Radkowiak.
Oświetlenie LED-owe może tym samym pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo mieszkańców i efektywność pracy policji.
— Po zamontowaniu nowych lamp ulicznych typu LED zaobserwowaliśmy znaczną poprawę jakości oświetlenia drogi. Zasadnym wydaje się montaż tego typu oświetlenia również na innych drogach — uważa komendant Tomasz Seweryn, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej w Krakowie.
Praktyczna strona LED-owej rewolucji
Przykład 1
Miasto poniżej 15 tys. mieszkańcówMiejscowość o liczbie około 200 punktów oświetleniowych. Zastosowanie opraw LED spowoduje zmniejszenie poboru energii o 50 proc., a zastosowanie sterowników dodatkowej redukcji mocy pozwoli zaoszczędzić kolejne 20 proc. Jest to inwestycja niskonakładowa rzędu 200 tys. zł generująca oszczędności około 56 tys. zł rocznie (zwrot z inwestycji ok. 3,5-4 lat)
Przykład 2
Miasto ok. 50-60 tys. mieszkańców
Liczba opraw 5 tys. moc zainstalow 1,2 MW, średnia moc 195 W na jeden dająca zużycie roczne 3,9 GWh. W t wariancie opłaty za energię wyno 1,95 mln zł rocznie.
Całościowa wymiana na oświetlenie przy wielkości inwestycji 7,5 mln generuje oszczędności energetycz na poziomie 2,3 GWh i zmniejszen opłat o 1,15 mln zł rocznie (zwrot z inwestycji 6 lat)