Na rynkach akcji nadal dominuje podaż. Głównym powodem są słabsze od oczekiwań wyniki kwartalne. Inwestorzy pozbywali się akcji spółek technologicznych. W środę Nasdaq spadł w pobliże tegorocznego minimum. Europejscy inwestorzy zareagowali na to zwiększoną podażą akcji spółek technologicznych. Dodatkowo podaż stymulowały zapowiedzi gorszych od prognoz wyników amerykańskiego Qualcommu i eBaya.
W Helsinkach mocno potaniały akcje Nokii. Kilkanaście procent straciły papiery fińskiej spółki Perlos, która jest największym na świecie producentem plastykowych elementów telefonów komórkowych. W dół poszły kursy największych europejskich producentów elektroniki użytkowej: holenderskiego Philips Electronics i francuskiego Thomsona. Inwestorów zaniepokoiło obniżenie prognozy rocznej sprzedaży przez Sony. Powody do zadowolenia mieli tymczasem akcjonariusze szwajcarskiej spółki Logitech International. Największy na świecie producent myszy komputerowych poinformował wprawdzie o spadku kwartalnego zysku, ale okazał się on niższy niż oczekiwano.
Na giełdzie w Zurychu staniały akcje Novartisu. Trzeci europejski producent leków rozczarował niższym niż oczekiwano zyskiem kwartalnym. Inwestorzy pozbywali się także papierów ABB, co wiązało się z odrzuceniem przez amerykański sąd prośby koncernu o ponowne rozważenie ugody sądowej w sprawie roszczeń ofiar stosowania azbestu.
Amerykańskie giełdy zaczęły sesje spadkami. Kurs eBay spadał o kilkanaście procent. Taniały papiery Citigroup, mimo że osiągnęła ona w minionym kwartale rekordowy zysk i podwyższyła dywidendę.