The Safe Zone (Bezpieczna Strefa) to inicjatywa grupy przyjaciół podjęta w pandemii COVID-19. Petra Dahm, założycielka platformy The Safe Zone i dyrektorka ds. informatyki w StellDirVor GmbH, w młodości zmagała się z zaburzeniami odżywiania.
– Wiem dobrze, jak ważne jest zrozumienie, że nie jest się samemu i znalezienie pomocy. Chcemy dać młodym ludziom bezpieczne miejsce, w którym mogą się spotkać w swoim świecie, nawiązywać przyjaźnie i mieć dostęp do osób, którym ufają – mówi Petra Dahm.
Problem narasta
Z ankiety przeprowadzonej przez Bertelsmann Stiftung w Niemczech w marcu 2024 r. wynika, że 46 proc. osób w wieku 16-30 lat odczuwa samotność. Podobne dane zostały opublikowane przez NHS England, gdzie w 2023 r. jedno na pięcioro dzieci i młodych osób w Anglii miało prawdopodobne zaburzenie psychiczne.
Problem zdrowia psychicznego w Polsce również narasta. W 2023 r. lekarze wystawili ponad 14 mln zaświadczeń lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, co jest wzrostem o 87 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Statystyki na rok 2024 pokazują, że liczba konsultacji dorosłych Polaków u psychologów i psychiatrów wzrosła o 60 proc., a w przypadku dzieci aż czterokrotnie.
Potencjał technologii immersyjnych, takich jak VR, w leczeniu zdrowia psychicznego jest coraz częściej analizowany. Wstępne badania pokazują, że interwencje VR mogą skutecznie zmniejszać poziom stresu i lęku. W 2023 r. przeprowadzono analizę 61 osób, które były leczone w metaverse, która wykazała 34-procentową redukcję lęku i zmniejszenie postrzeganego stresu o 32 proc.
Dla szkół i organizacji pozarządowych
Immersyjna platforma tworzona przez The Safe Zone ma oferować młodym ludziom możliwość bezpiecznej interakcji w wirtualnym środowisku, które można dostosować do ich potrzeb. Platforma ma umożliwić anonimową komunikację za pomocą awatarów i dostęp do mentorów i terapeutów, co może przyspieszyć rozpoczęcie terapii. Będzie też wspierać pracę zdalną terapeutów, umożliwiając im prowadzenie sesji z dowolnego miejsca. Mogą pełnić różne role, m.in. moderatorów, mentorów lub terapeutów w pokojach wirtualnych.
– Rozmawialiśmy z wieloma szkołami, które wykazują duże zainteresowanie regularnym korzystaniem z Bezpiecznej Strefy. Zainteresowanie współpracą wykazuje również kilka stowarzyszeń i organizacji pozarządowych – na przykład w zakresie miejsc dla osób z autyzmem, nastolatków chorych na raka czy tych, którzy niestety nie mają rodziny. Z drugiej strony brakuje nam wielu psychiatrów, zwłaszcza dla młodzieży, a dla młodych lekarzy czy specjalistów prowadzenie praktyki fizycznej przestaje być atrakcyjne – komentuje Petra Dahm.

