Telefonia Dialog: Zamierzają stać się numerem jeden

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2006-10-03 00:00

Telekom należący do KGHM chce w 2010 r. mieć 1 mld zł przychodów lub 1 mln klientów. Pomogą akwizycje i usługi operatora wirtualnego.

 

Telefonia Dialog ma bardzo ambitne plany — za cztery lata chce być największym alternatywnym operatorem telekomunikacyjnym w Polsce. W 2010 r. chce mieć 1 mld zł przychodów lub 1 mln klientów, czyli dwa razy więcej niż obecnie.

— Te wartości wyznaczają granice opłacalności firmy telekomunikacyjnej. Jako właściciel jesteśmy zainteresowani, by ten próg osiągnąć jak najszybciej — mówi Maksymilian Bylicki, wiceprezes KGHM, 100-procentowego właściciela Telefonii Dialog.

Obecnie wrocławski telekom ma 450 tys. abonentów. 100 tys. klientów korzysta z dostępu do internetu, z czego 63 tys. — z szerokopasmowego. Dialog chce, by ta ostatnia liczba zwiększyła się do końca przyszłego roku do 150 tys. Ubiegłoroczne przychody wyniosły 501 mln zł i w 2006 r. powinny wynieść co najmniej tyle samo. Spada też zadłużenie Dialogu — po ubiegłorocznej decyzji KGHM o dokapitalizowaniu operatora prawie 480 mln zł w pierwszej połowie tego roku zadłużenie Dialogu wynosiło 130 mln zł.

Na dwoje babka wróżyła

KGHM, który od kilku lat na przemian informuje o rozpoczęciu sprzedaży Telefonii Dialog i rezygnacji z niej, w ubiegły piątek po raz kolejny wycofał się ze zbycia tej spółki. Przemawiał za tym rachunek ekonomiczny — KGHM od początku istnienia Dialogu zainwestował w spółkę 2,3 mld zł, podczas gdy ze sprzedaży mógłby uzyskać 0,7-1 mld zł.

— Uznaliśmy, że cena, jaką możemy uzyskać, nie jest odpowiednia i zdecydowaliśmy, że postaramy się zwiększyć wartość spółki poprzez jej wzrost — mówi Maksymilian Bylicki.

Operator wirtualny w 2007

Strategia zarządu, którego prezesem od czterech miesięcy jest Sławomir Szych, stoi pod hasłem rozwoju usług konwergentnych. W grudniu tego roku Dialog chce uruchomić od dawna zapowiadany pilotaż usługi triple play, łączącej usługi telefoniczne, dostępu do internetu i telewizję internetową. W przyszłym roku chce rozpocząć świadczenie usług operatora wirtualnego (MVNO), choć—jak mówi Maksymilian Bylicki—operator nie podpisał jeszcze żadnego formalnego porozumienia z żadnym operatorem telefonii komórkowej.

Oczywistym partnerem Dialogu wydaje się być Polkomtel, operator sieci Plus i Sami Swoi, w którym KGHM posiada 19,61 proc. udziałów. Jednak nawet, rozwijając się jako MVNO Dialog będzie miał problemy z pozyskaniem planowanej liczby 1 mln klientów. Dlatego operator mówi o akwizycjach.

— Interesują nas projekty, które uzupełniają działalność Dialogu — mówi Maksymilian Bylicki.

Z niedawnych wypowiedzi Ireneusza Dąbrowskiego, wiceministra skarbu, wynika, że rozważany jest alians kapitałowy spółek telekomunikacyjnych pośrednio lub bezpośrednio zależnych od skarbu państwa, czyli — obok Dialogu — Exatela, Niezależnego Operatora Międzystrefowego, może też Telefonii Kolejowej, Polkomtela i TP Emitel. Analitycy sceptycznie jednak odnoszą się do tych planów.