Telefony powodują wypadki? Raczej nie telefony, ale lekkomyślni kierowcy, którzy jadąc samochodem rozmawiają przez urządzenie albo - co chyba jeszcze gorsze - wlepiają swój wzrok w klawiaturę pisząc wiadomości.
Serwis MarketWatch powołując się na dane z ostatniego raportu organizacji National Safety Council podaje, że prawdopodobnie aż 25 proc. wypadków samochodowych w USA ma związek z używaniem przez kierowców telefonów w czasie jazdy.
W sieci pojawiły się komunikaty ostrzegawcze po tym, jak okazało się, że maszynista wykolejonego ostatnio w Hiszpanii pociągu rozmawiał przez telefon w czasie feralnego wypadku, w którym zginęło prawie 80 osób.
W Polsce na drogach ginie dwa razy więcej osób niż w Unii Europejskiej. Mamy sporo kiepskich dróg i niemało kiepskiego sprzętu używanego do jazdy. Do tego dochodzi lekkomyślność, brawura i lekceważenie przepisów, a jeden z nich mówi, że nie wolno w czasie prowadzenia samochodu trzymać w ręku telefon.