Teleroute walczy z naciągaczami

MIB
26-11-2009, 00:00

Giełda transportowa Teleroute opracowała kompletny program dla klientów. Ma poprawić bezpieczeństwo. A jest co poprawiać.

Giełda transportowa Teleroute opracowała kompletny program dla klientów. Ma poprawić bezpieczeństwo. A jest co poprawiać.

W raporcie opublikowanym przez International Road Union (IRU) oraz International Transport Forum (ITF) przedstawiono informacje o przestępstwach popełnionych na drogach na szkodę firm transportowych i przewoźników.

W badanym okresie (2000-05 r.) 17 proc. kierowców padło ofiarą ataku, z czego 30 proc. zaatakowano więcej niż dwukrotnie. Raport Parlamentu Europejskiego, opublikowany w 2007 r., stwierdza z kolei, że stowarzyszenie Transported Asset Protection Association (TAPA) szacowało straty w całej Europie na 8,2 mld euro. To tylko ułamek rzeczywistych strat, bo doliczyć trzeba też koszty zastępczych towarów, ponownej wysyłki, utraty reputacji itd. Według statystyk organizacji TAPA straty w Polsce w 2007 r. wyniosły 2737 euro na każdy miliard euro PKB, co uplasowało nasz kraj na 19. pozycji w rankingu ryzyka.

Jak chce temu zaradzić Teleroute? Giełda opracowała nowy program bezpieczeństwa, na który składają się trzy główne elementy: jakość partnerów biznesowych, usługa mediacji i bezpieczne środowisko IT.

Pierwszy element umożliwia sprawdzenie wiarygodności użytkowników giełdy, drugi ma ułatwiać odzyskiwanie należności z tytułu przeterminowanych faktur wystawionych przewoźnikom przez firmy transportowe, a trzeci element gwarantuje, że cała komunikacja i wszystkie płatności są kodowane i chronione hasłem bez obniżania komfortu i szybkości pracy użytkowników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Teleroute walczy z naciągaczami