Spółka swoją usługę satelitarną, dotychczas oferującą jedynie podstawowe kanały (głównie FTA), poszerzyła o pakiety telewizyjne znane wcześniej z IPTV. Zapowiada udostępnienie w przyszłym roku kanałów nadających w technologii wysokiej rozdzielczości. Rozważa także uruchomienie multiroomu, który umożliwia oglądanie telewizji na dwóch odbiornikach w ramach jednego abonamentu (za dodatkową opłatą).
Grupa TP nie chce jednak nazywać usługi ”platformą satelitarną”, tłumacząc, że jest to dodatek do usługi internetowej. Nie można bowiem kupić samej telewizji satelitarnej. – Może chce się tym odróżnić od konkurentów? – zastanawia się Krzysztof Surgowt, prezes Astra Polska. Paweł Galej, dyrektor departamentu usług telewizyjnych i VOD w Grupie TP, twierdzi, że spółka otwarta jest na współpracę z innymi platformami.
Tylko że nowa promocja telewizji satelitarnej Grupy TP (np. przy umowie na dwa lata abonament za darmo przez 10 miesięcy) uderza właśnie w konkurencyjne platformy. Identyczną promocję przed rokiem prowadził Cyfrowy Polsat.
– Będziemy ją agresywnie komunikować w mediach – zapowiada Galej. Kampania
rozpocznie się jutro. Obejmie m.in. telewizję, prasę, radio, Internet i reklamy
na autobusach. Kreację przygotowała agencja Testardo Gram, a za zakup mediów
odpowiada dom mediowy Mediaedge:cia. (KOZ)