Tenis uczy dobrych zachowań w biznesie

Monika Niewinowska
opublikowano: 2001-06-15 00:00

Tenis uczy dobrych zachowań w biznesie

Zalety tenisa ziemnego dostrzegli organizatorzy grupowych wyjazdów dla biznesmenów. Coraz więcej ośrodków konferencyjno- -szkoleniowych uzupełnia swoją ofertę o korty tenisowe. Także firmy, które zakładają własne kluby sportowe, organizują turnieje tenisowe dla pracowników.

Popularnym zwyczajem biznesmenów jest przenoszenie spraw służbowych na grunt nieformalny. Funkcję takiego gruntu dosyć często pełni czerwona mączka pokrywająca kort tenisowy.

— Tenis ma wiele zalet sprzyjających kontaktom partnerów w biznesie. Po pierwsze, do gry potrzeba tylko dwóch zawodników, co ułatwia ustalenie terminu. Bywa, że menedżerowie umawiają się na mecz zamiast na służbowy lunch czy kolację, traktując go jako luźną formę spotkania biznesowego — mówi Radosław Stolarczyk, wiceprezes Amatorskiej Ligi Biznesu.

Firmowe turnieje

Zalety tenisa ziemnego dostrzegli również organizatorzy grupowych wyjazdów dla biznesmenów. Coraz więcej ośrodków rekreacyjno- -szkoleniowo-konferencyjnych uzupełnia swoją ofertę o korty tenisowe.

— Z doświadczenia wiemy, że nawet najbardziej napięty program szkolenia czy konferencji pozostawia nieco czasu na wypoczynek. Nasi goście bardzo chętnie spędzają ten czas na korcie — twierdzi Bożena Szok, właścicielka Jaworowego Dworu pod Warszawą.

Wiele firm, dostrzegając zalety aktywności sportowej swoich pracowników, zakłada wewnątrzfirmowe kluby sportowe.

— Nie ograniczamy się do udziału w lidze Let’s Go. W banku na bieżąco odbywają się rozgrywki chalange. Rokrocznie, pod koniec czerwca, organizujemy też turniej tenisowy dla pracowników — tłumaczy Jacek Luba, dyrektor ds. szkoleń sektora bankowości detalicznej Citibanku.

Takie turnieje mogą przynosić także korzyści o charakterze biznesowym. Doskonałym tego przykładem był turniej tenisowy zorganizowany przez Citi Group przed połączeniem z Bankiem Handlowym.

— Bezpośrednio przed połączeniem zorganizowaliśmy turniej tenisowy dla obu banków. Pomysł okazał się bardzo dobry i w pełni spełnił swoją funkcję. Dziś byli zawodnicy wspólnie pracują. Myślę, że m.in. dzięki temu turniejowi udało się bezboleśnie przejść proces integracji — opowiada Jacek Luba.

Gra dla indywidualistów

Tenis nie jest jedynie grą. To także sposób bycia. Tenisiści to osoby postępujące kulturalnie i etycznie, podchodzące do wszelkich wyzwań w sposób bardzo indywidualny.

— Gracze w tenisa są specyficzni. Rozgrywki traktują bardzo osobiście. Liczy się dla nich oczywiście sukces firmy, w której reprezentacji się znajdują, mam jednak wrażenie, że chcą wygrać przede wszystkim dla samych siebie — dla swojej satysfakcji. Oprócz rozgrywek ligowych organizujemy w tej dyscyplinie także turniej indywidualny, w którym zawodnicy startują nie jako firma, lecz osoba. Cieszy się on bardzo dużym zainteresowaniem — informuje Monika Banacka, organizator ligi Let’s Go.

Oprócz rozgrywek ligowych, mających miejsce średnio raz w tygodniu, zawodnicy grają w celach treningowych.

— Wiem, że są zawodnicy, którzy grają w tenisa codziennie. Z reguły robią to późnymi popołudniami, po zakończonej pracy. Pozwala im to na podniesienie formy fizycznej, ale także na psychiczny odpoczynek, oderwanie się od problemów zawodowych — dodaje Monika Banacka.

Etykieta

W tenisie ziemnym obowiązują zwyczaje, których żaden z graczy nie powinien łamać. To one tworzą prestiżową otoczkę tej gry. Podstawową zasadą jest obowiązujące na korcie kulturalne zachowanie.

— Tenis jest przede wszystkim sportem eleganckim. Na korcie niedopuszczalne jest używanie niecenzuralnych zwrotów, wybuchy złości, rzucanie rakietą, itp. W tenisie zawodowym za tego typu zachowania grożą bardzo wysokie kary pieniężne, a nawet zawieszenie w rozgrywkach — wyjaśnia Marek Chmielewski, były zawodnik, właściciel kortów tenisowych Delfin.

Na korcie obowiązuje również odpowiedni strój. Większość graczy przywiązuje do tego bardzo dużą wagę.

— Jestem pasjonatem tenisa. Uważam, że strój jest bardzo ważnym elementem tej gry. Dodam, że nie liczy się tutaj dobra firma, ale estetyka. Młodym graczom zdarzają się eksperymenty ze strojem, których ja osobiście nie pochwalam — komentuje Jacek Luba.

Monika Niewinowska

m.niewinowskapb.pl tel. (22) 611-62-71