Tenisiści PKO BP czekają na zgodę prezesa

Artur Lisowski
13-01-2000, 00:00

Tenisiści PKO BP czekają na zgodę prezesa

Zakończyła się siódma edycja rozgrywek ligi LetŐs Go. Wzięło w niej udział 130 drużyn reprezentujących 92 firmy. W miniony czwartek odbyły się ostatnie mecze w rozgrywkach tenisa ziemnego. W finale zmierzyły się drużyny PKO BP i Alimy Gerber. Zespołowi bankowców po raz pierwszy udało się stanąć na najwyższym podium. Z drużyną Alimy Gerber wygrali dwa do jednego.

Tenisiści PKO BP nie wystąpią jednak w następnej edycji ligi LetŐs Go. Nie dojdzie więc do ewentualnego rewanżu z Alimą.

— Chcielibyśmy zagrać w następnej edycji. Na razie nie mamy jednak zgody naszego prezesa. Nie wiemy więc, czy ktoś zapłaci za nasz udział w turnieju. Prawdopodobnie zagramy dopiero w następnym sezonie. Wiem, że zgłoszenia do następnej rundy przyjmowane były tylko do końca ubiegłego tygodnia — mówi Włodzimierz Brzusek, specjalista bankowy z PKO BP (na zdjęciu).

Na ewentualny rewanż nie mogą również liczyć tenisiści PZU. W meczu o trzecie miejsce zostali oni pokonani przez zawodników Perstropu, którzy podobnie jak drużyna PKO BP nie zgłosili swojego udziału w następnej edycji rozgrywek. AL

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Lisowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tenisiści PKO BP czekają na zgodę prezesa