Gdyński port ma szansę uzyskać pieniądze z UE na budowę nowego terminalu promowego. Inwestycję popiera rząd.
Rafał Wiechecki, minister gospodarki morskiej, ogłosił decyzję o wpisaniu projektu „Budowa nowego terminalu promowo-pasażerskiego wraz z dostępem drogowym i kolejowym” na tzw. listę indykatywną. W praktyce oznacza to zwiększenie jego szans na dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.
— To inwestycja, która jest najważniejsza dla gdyńskiego portu. Zostanie wpisana na listę indykatywną, co oznacza, że środki na jej realizację na pewno się znajdą — zapewnia Rafał Wiechecki.
Janusz Jarosiński, wiceprezes i dyrektor pionu marketingu i rozwoju Portu Gdynia, oraz Walery Tankiewicz, członek zarządu i dyrektor pionu zarządzania infrastrukturą, przedstawili plany tej inwestycji, która będzie kosztowała 68-70 mln euro.
— Nowy terminal zdecydowanie usprawni ruch promowy w gdyńskim porcie. Dzięki niemu będzie można obsługiwać jednocześnie dwa promy oraz przyjmować jednostki większe niż dotychczas. Projekt obejmuje budowę infrastruktury nowego terminalu, budowę i modernizację ulic prowadzących do terminalu, budowę i przebudowę linii kolejowych w porcie prowadzących do terminalu oraz budowę parkingów przyportowych — wyjaśnia Janusz Jarosiński.
Inwestycja ma zostać zrealizowana ze środków Unii Europejskiej, nawet w 80 procentach, oraz ze środków własnych portu. Nowy terminal promowy ma zostać oddany do użytku w 2011 r.