Amerykańskie dowództwo twierdzi, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o zdobyciu Bagdadu i obaleniu reżimu Saddama Husajna.
Kapitan Frank Thorp powiedział, że przed oddziałami koalicji jest jeszcze wiele dni walk. Wskazał, że połowa kraju położona na północ od Bagdadu nie jest jeszcze zajęta przez wojska sprzymierzonych. Dowództwo spodziewa się bardzo silnego oporu m.in. w położonym 175 km od stolicy Iraku Tikricie, mieście rodzinnym Saddama Husajna.
MD, Reuters