Thüga interesuje się PGNiG

Anna Bytniewska
opublikowano: 2002-02-22 00:00

Firma Thüga, zajmująca się m.in. dystrybucją gazu, przymierza się do ekspansji w Polsce. Chce przeznaczać na inwestycje w naszym kraju 100 mln EUR rocznie. Jednak realizację planów spółki umożliwi dopiero rozpoczęcie prywatyzacji PGNiG.

Nie jest jeszcze przesądzone, czy Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zostanie podzielone, czy w całości trafi na GPW. Tymczasem Ministerstwo Skarbu Państwa nie może narzekać na brak chętnych do zakupu spółek wyodrębnionych z PGNiG. Najbardziej aktywne są niemieckie firmy.

Po Ruhrgasie pojawił się kolejny inwestor zainteresowany działalnością dystrybucyjną PGNiG. Jest to niemiecka firma Thüga, w której 61 proc. akcji ma koncern E.ON.

— Interesuje nas zakup mniejszościowego pakietu akcji w spółkach dystrybucyjnych PGNiG. To nasza wstępna deklaracja. Ostateczne decyzje w tej sprawie zależeć będą jednak od tego, w jaki sposób MSP zechce prywatyzować te spółki. Jesteśmy gotowi objąć także ich pakiety większościowe — deklaruje Renata Łapaj, koordynator działalności firmy na terenie Polski.

Przedstawiciele Thügi podkreślają, że dobre kontakty łączą ich firmę z Górnośląskim Zakładem Gazowniczym. Niemców interesuje szczególnie obszar południowo-zachodniej Polski. Już teraz rysuje się pewien podział stref wpływów w przyszłości. Ruhrgas, a także RWE koncentrują działalność na północnym zachodzie Polski. Thüga chce także współpracować w zakresie dystrybucji gazu z polskimi gminami i przedsiębiorstwami.

— Chcemy im dostarczać know-how, m.in. w sferze handlowej i technologicznej. Ponadto w budowę i rozbudowę lokalnych sieci dystrybucyjnych zamierzamy inwestować 100 mln EUR rocznie (360 mln zł) — twierdzi Renata Łapaj.

Na razie jednak prywatyzacja PGNiG utknęła w martwym punkcie. Przedstawiciele MSP informują, że nie ma jeszcze strategii dla sektora gazowego i dopóki jej nie będzie, nic się w prywatyzacji nie wydarzy. Być może coś się wyjaśni za miesiąc.

Poprzedni rząd zamierzał wydzielić z PGNiG spółki dystrybucyjne. Andrzej Arendarski, członek rady nadzorczej PGNiG, skrytykował założenia rządowego programu prywatyzacji sektora gazowego — głównie w części stanowiącej kontynuację założeń poprzedniej ekipy. Jego zdaniem, PGNiG należy prywatyzować jako firmę nie podzieloną i poprzez giełdę. Nieoficjalnie wiadomo, że 26 lutego sprawą publicznej emisji zajmie się RN spółki.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce

Możesz zainteresować się również: