TI: nie ma mocnych na korupcję

DI, PAP
09-07-2013, 10:40

Ponad połowa ludzi na świecie (53 proc.) ocenia, że w ciągu dwóch lat pogłębiła się korupcja; większość uważa też, że rządy mniej skutecznie walczą z tym zjawiskiem - poinformowała organizacja Transparency International (TI) w opublikowanym we wtorek raporcie.

 Jest to największe tego typu badanie na temat korupcji przeprowadzone na grupie 114 tys. osób w 107 krajach.

W ciągu minionych dwunastu miesięcy 27 proc. badanych na całym świecie potwierdziło, że musiało wręczyć łapówkę, żeby mieć dostęp do pewnych instytucji czy usług publicznych.

 "Państwa powinny na poważnie potraktować głosy sprzeciwiające się korupcji i podjąć konkretne działania na rzecz transparentności oraz nakłaniać administrację, by uświadamiała obywateli" - oświadczyła szefowa TI Haguette Labelle w komunikacie opublikowanym w Berlinie, gdzie mieści się siedziba organizacji.

Ankieta pokazuje również kryzys zaufania do rządzących.

W 51 państwach partie polityczne uważane są za instytucje najbardziej skorumpowane. 55 proc. pytanych uważa, że rząd składa się z osób działających dla własnego interesu, a nie dla dobra kraju.

Na pięć możliwych punktów stosowanych przez TI (przy czym 1 oznacza "wcale nieskorumpowany", a 5 - "wyjątkowo skorumpowany") partie polityczne mają 3,8.

 "Politycy muszą sporo zrobić, żeby odzyskać zaufanie" - poinformował TI. "+Global Corruption Barometer+ pokazuje kryzys zaufania do polityki i prawdziwe obawy co do zdolności poszczególnych instytucji odpowiedzialnych za postawienie przestępców przed wymiarem sprawiedliwości" - napisano w raporcie.

Za drugą najbardziej skorumpowaną instytucję uznano policję z wynikiem 3,7 na skali. Na trzecim miejscu z wynikiem 3,6 znaleźli się: urzędnicy administracji publicznej, przedstawiciele władzy ustawodawczej i sądowniczej.

Na kolejnych miejscach uplasowały się: sektor prywatny oraz służba zdrowia (3,3), a dalej system oświaty (3,2). Media znalazły się na pozycji dziewiątej, uzyskując wynik 3,1 w skali, przy czym - jak stwierdzono w raporcie TI - najbardziej są one skorumpowane w Australii i Wielkiej Brytanii. Na dziesiątym miejscu znalazło się wojsko (2,9), na jedenastym - organizacje pozarządowe (2,7).

Za najmniej skorumpowane na świecie uważane są instytucje religijne (2,6). Aczkolwiek - jak zastrzega TI - w niektórych krajach są bardzo skorumpowane, w tym zwłaszcza w Izraelu, Japonii, Sudanie i Sudanie Południowym (powyżej 4 w skali).

TI zaleca m.in. politykom i członkom ich rodzin ujawnianie deklaracji majątkowej, a partiom politycznym upublicznianie źródeł finansowania i dochodów.

Bardzo słabo ocenili respondenci walkę rządzących z korupcją. Na początku kryzysu finansowego w 2008 r. ponad 31 proc. badanych uważało, że działania rządu w walce z korupcją są skuteczne. Obecnie tego zdania jest zaledwie nieco ponad 22 proc. respondentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / TI: nie ma mocnych na korupcję