Po trzech kwartałach 2012 r. przychody wyniosły 259 mln zł wobec 281 mln zł rok wcześniej. Zysk netto sięgnął 1,21 mln zł wobec 9,42 mln zł.
- Bardzo duży spadek sprzedaży jednostkowej (79,9 mln zł po trzech kwartałach 2012 r. wobec 110,6 mln zł przed rokiem) wynikał z trzech elementów. Po pierwsze w wiele transakcji sami nie wchodzimy, bo mamy własny system weryfikacji linii kredytowych. Drugi element to wojna cenowa. Nie mam zwyczaju sprzedawać na ujemnych marżach, przez to straciliśmy trochę sprzedaży. I trzeci element to postawienie w tym roku na zmianę struktury sprzedaży - mówi prezes TIM-u.
Największy spadek sprzedaży firma odnotowała bowiem w segmencie kabli i przewodów, które są produktami dedykowanymi inwestycjom (a te na rynku spadają) i jednocześnie nisko marżowymi. W 2011 r. sprzedaż kabli i przewodów w TIM-ie stanowiła 45-50 proc.w strukturze przychodów. Głównie były to kable i przewody energetyczne.
- Ten udział spada i dalej będzie się zmniejszał. Pracujemy nad zmianą struktury. Chcemy, by było więcej kabli i przewodów specjalistycznych niż energetycznych. Kupuje to przemysł na potrzeby awarii i utrzymania ruchu, a także dla wewnętrznych instalacji. Te produkty są wyżej marżowe - zapewnił Krzysztof Folta.
Dodał, że uważa, że zrealizowanie w 2013 r. tegorocznej sprzedaży będzie sukcesem.
- Będzie to trudne, ale realne - powiedział prezes.
Zapewnił, że bez względu na wyniki będzie wypłacać dywidenda.
-Teraz wychodzi około 0,25 zł na akcje - dodał Krzysztof Folta.
Prezes odniósł się także do decyzji KUKE, które obniżyło limit kredytowy TIM z 1 mln zł do 0 zł, powołując się w uzasadnieniu na złą sytuację finansową firmy. Spółka nie zgadza się z tą oceną.
- Na szczęście KUKE ubezpiecza mało dostawców z naszego segmentu. Jeżeli z powodu tej oceny któryś z naszych dostawców zmieni nam warunki na gorsze to wystąpię o odszkodowanie - zapowiedział Krzysztof Folta.
TIM będzie na plusie w 2012 r., a w 2013 r. ...
- Myślę, że na koniec roku wypracujemy 340 mln zł sprzedaży. Zysk operacyjny i brutto będzie na plusie - mówi Krzysztof Folta, prezes TIM-u.