To będzie rekordowy rok Arctic Paper

  • Marek Muszyński
opublikowano: 11-08-2022, 15:42
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Spółka już drugi kwartał z rzędu osiągnęła rekordowe wyniki, a prezes spodziewa się, że druga połowa roku będzie podobna.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • skąd się biorą rekordowe wyniki Arctic Paper,
  • jak spółka przygotowała się na perturbacje na rynku,
  • na ile wyceniają ją analitycy.

Drugi kwartał 2022 r. był najlepszym w historii Arctic Paper. Przychody grupy wzrosły o 65 proc. do 1,296 mld zł, EBITDA wzrosła ponad czterokrotnie do 330,1 mln zł, a zysk netto wzrósł do 254,1 mln zł z 35,6 mln zł. Dzięki przypływowi gotówki dług netto spadł do poziomu ujemnego (oznacza to, że firma ma więcej gotówki i ekwiwalentów niż oprocentowanego długu).

Firmie sprzyjały wysokie ceny papieru, które w porównaniu do czasu sprzed wojny w Ukrainie wzrosły o 80-100 proc. Wzrost kosztów zmusił producentów do podnoszenia cen na rynku, ale w całości udało się to przełożyć na klientów. W rezultacie za wysoki wynik w dwóch trzecich odpowiedzialny był segment papieru, a w jednej trzeciej segment celulozy.

– A to nie jest koniec wzrostu cen, bo cena celulozy dalej rośnie – mówi Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.

Dobre widoki:
Dobre widoki:
Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper, optymistycznie patrzy na drugą połowę roku.
Marek Wiśniewski

Własna energia podstawą zysków

Tymczasem Arctic Paper w mniejszym stopniu przejmuje się wzrostami kosztów, gdyż stawia na własną energię. Fabryka w Kostrzynie ma wręcz nadwyżkę energii, którą sprzedaje na rynku. W Polsce grupa korzysta także z gazu wydobywanego w Wielkopolsce. W Szwecji Arctic Paper ma własną elektrownię wodną, a braki energii elektrycznej rekompensuje zakupami na rynku przy pomocy hedgingu, co pozwala obniżać koszty.

– Obecnie z własnych źródeł pokrywamy ok. 40 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną i cieplną. W 4-5 lat chcemy dojść do 80 proc. – zapowiadał Michał Jarczyński.

Niskie koszty można także utrzymywać, dzięki własnej produkcji celulozy w kontrolowanych przez grupę zakładach Rottneros. Jest to możliwe dzięki drewnu ze Szwecji, które jest znacznie tańsze od polskiego.

– Spodziewamy się, że drugie półrocze będzie podobne do pierwszego. Patrząc na to, że mamy już połowę trzeciego kwartału, wydaje mi się, że warunki biznesowe, jakie mamy teraz, są bardzo podobne do warunków biznesowych, jakie mieliśmy w drugim kwartale. Dlatego nie spodziewam się dużych odchyleń. Sądzę, że cały rok 2022 będzie rekordowy – mówił Michał Jarczyński.

Inwestycje jeszcze poprawią wyniki

Prezes Arctic Paper przewiduje, że firma w tym roku wyda na inwestycje ok. 120 mln zł, a szczegóły dotyczące projektów w zakresie turbin wiatrowych oraz farm fotowoltaicznych spółka przedstawi przed publikacją wyników za trzeci kwartał, a będą one realizowane w latach 2023-2024. W Polsce z związku z niesprzyjającymi dla wiatraków regulacjami prawdopodobnie będzie to projekt hybrydowy z farmą fotowoltaiczną oraz magazynem energii.

W ostatnich latach spółka rozpoczęła transformację biznesu, rozpoczynając produkcję papierów opakowaniowych oraz rozbudowując moce wytwórcze w OZE. Plan rozwoju spółki został zarysowany pod koniec ubiegłego roku w strategii 4P. Zakłada ona wzrost przychodów o 25 proc. do 2030 roku i wzrost EBITDA o 70 proc.

Na wyniki dobrze zareagowali inwestorzy giełdowi – kurs Arctic Paper przebił w czwartek 20 zł za akcję, osiągając poziom 20,30 zł. Tym samym osiągnięto cenę docelową z rekomendacji „kupuj” wydanej przez Krystiana Brymorę z BDM w połowie lipca. Jeszcze większym optymistą okazał się Łukasz Rudnik, analityk Trigon DM, który na początku sierpnia wycenił jedną akcję spółki na 34,9 zł.

„Szacujemy, że mimo rekordowych nakładów inwestycyjnych związanych z realizowaną strategią FCF [wolne przepływy pieniężne - red.] spółki w latach 2022-2025 wyniesie ok. 1 mld zł, co stanowi równowartość obecnej kapitalizacji i pozwoli na wypłatę dywidendy w wysokości 2 zł na akcję w najbliższych dwóch latach (stopa dywidendy powyżej 12 proc.). Obecnie o cenach papieru na europejskim rynku w dużym stopniu decydują ceny energii elektrycznej i gazu (1 tona papieru pochłania 2,2 MWh), których gwałtowny wzrost na przestrzeni ostatnich miesięcy powoduje, że najmniej efektywni producenci muszą ograniczać produkcję, co dla Arctic Paper, który posiada stabilne źródła dostaw oraz prowadzi politykę zabezpieczeń cen energii, stanowi szansę na zwiększenie udziałów rynkowych” – czytamy w rekomendacji analityka Trigon DM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane