Zarówno podczas korekty z okresu styczeń-luty, jak i tej, która na krajowym rynku akcji rozegrała się pomiędzy kwietniem a początkiem lipca, ostatnim sygnałem ostrzegawczym przed rozpoczęciem ostrzejszych spadków było zejście głównego indeksu giełdy w Atenach do nowych wielomiesięcznych dołków.
Obecnie — od początku sierpnia — Athex General Index również wykazuje symptomy relatywnej słabości w stosunku do innych rynków analogiczne do tych obserwowanych wcześniej — przed korektami na GPW — pomiędzy październikiem 2009 a styczniem 2010 oraz w marcu-kwietniu 2010.
Można oczekiwać, że tym razem ewentualne zejście indeksu giełdy w Atenach poniżej minimum z czerwca również okaże się sygnałem do rozpoczęcia spadków cen akcji na warszawskiej giełdzie.