Rząd wysłał negatywny sygnał sankcjonując wpływ polityków, prokuratury i policji na urzędników — uważają przedstawiciele biznesu.
Julia Pitera
prezes Transparency International
Nie jestem zaskoczona takim obrotem sprawy. Analogiczną sytuację miałam w Białymstoku, gdzie inspektor zażądał od firmy 0,5 mln łapówki. Firma oczywiście już nie istnieje, mimo że był świadek tego zdarzenia. Co ciekawe, pani inspektor zamiast kary otrzymała nagrodę. Niestety, jest to przykład negatywnej selekcji kadr, która ma być bezpieczna dla istniejących układów. To podstawowy dramat struktur administracyjnych. Ustawa niczego tu nie zmieni. Może przez pół roku odegra rolę straszaka, ale później okaże się, że jest nieskuteczna. Poza tym obecnie prawo ma możliwość karania urzędników, ale nikt z tego nie korzysta. To efekt pewnej filozofii sprawowania władzy.
Wojciech Błaszczyk
wiceszef Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan
To tylko potwierdza znaną prawdę, że urzędnicy i wszyscy funkcjonariusze publiczni, w tym także prokuratorzy, są bezkarni. Rząd zaś wysłał wyraźny sygnał, że w tym kraju nic się nie zmieniło. W tym kontekście projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności urzędniczej jest krokiem w odpowiednim kierunku. Fakt, że zaangażowano różne organy państwa, które przygotowały skoordynowaną nagonkę, pozwolił na taki, a nie inny wyrok NSA. Gdyby każda z tych drobnych kwestii była rozpatrywana przez sąd osobno, Roman Kluska przegrałby z kretesem. Nie ma co ukrywać — politycy łupią przedsiębiorców na zasadzie prawa feudalnego. Chodzi nie tylko o finanse, ale także o posady.
Sprawa Romana Kluski wraz z przypadkami zatrzymania prezesa PKN Orlen, dyrektora Poczty Polskiej i kilku innych przypadków nadaje się do zbadania przez komisję śledczą. Przypomina mi się dobry i jakże realistyczny w naszych warunkach dowcip, o tym jak „urzędnicy przez cały czas walczą: do obiadu z głodem, po obiedzie — ze snem”. W rzeczywistości walczą z przedsiębiorcami.
Wiesław Zawadzki
dyrektor w BCC
Wszystkie działania wobec pana Kluski miały charakter szykan. Drugim wątkiem tej sprawy jest kwestia przestrzegania prawa. Czy w Polsce będzie nadal dominował pogląd, że tylko frajerzy płacą podatki? Czy może wreszcie dojdzie do tego, że zapłacą wszyscy, bo będą mieli świadomość, iż prawo jest równe dla wszystkich.
Hubert Janiszewski
prezes Polskiej Rady Przedsiębiorczości
Wewnętrzną kontrolę powinien przeprowadzić resort finansów, bo to jemu podlegli urzędnicy są odpowiedzialni za szereg uchybień i nałożenie kaucji. Wiążemy duże nadzieje z ustawą o szczególnej odpowiedzialności urzędniczej. Musimy stworzyć takie przepisy, które z jednej strony nie sparaliżują urzędów, z drugiej zaś stworzą bicz na urzędników, którzy są podatni na wpływy polityków, prokuratury i policji.