To projekt mojego życia

Katarzyna Latek
03-12-2009, 00:00

Nie będę konkurował z Erą, Plusem i Orange. Znalazłem niszę, niemałą. Tylu pieniędzy nigdy nie wydałem — mówi właściciel Polsatu.

Zygmunt Solorz-Żak chce

powtórzyć sukces Cyfrowego Polsatu w telekomunikacji

Nie będę konkurował z Erą, Plusem i Orange. Znalazłem niszę, niemałą. Tylu pieniędzy nigdy nie wydałem — mówi właściciel Polsatu.

Właściciel Polsatu rozpoczął telerewolucję. Cyfrowy Polsat właśnie ruszył z testami nowej usługi szerokopasmowego internetu, a w I kw. 2010 r. wprowadzi ją komercyjnie.

— Jako pierwsi na świecie uruchomiliśmy taką usługę na częstotliwości 900 MHz. To daje nam przewagę na terenach, na których chcemy działać, czyli przede wszystkim w małych miastach i wsiach. Ta częstotliwość pozwala nam rozsyłać sygnał świetnej jakości na duże odległości za pośrednictwem mniejszej liczby stacji — mówi Zygmunt Solorz-Żak, główny udziałowiec Sferii, która zbudowała sieć, na której działa m.in. internet w Cyfrowym Polsacie.

Na wsi i przedmieściach

Trafienie choćby do części z trzech milionów klientów Cyfrowego Polsatu mogłoby dać Sferii spory udział w rynku dostępu do internetu. Zdaniem Zygmunta Solorza-Żaka, ta część nie zostanie odebrana największym operatorom.

— Budujemy sieć pod kątem klientów Cyfrowego Polsatu. Większość z nich mieszka na przedmieściach, w małych miasteczkach i na wsiach, gdzie nie ma internetu lub jest złej jakości i do nich zamierzamy się zwrócić z usługą — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Model biznesowy jest prosty: Sferia we współpracy z Aero 2 będzie rozbudowywać sieć w zależności od potrzeb i sprzedawać usługi Cyfrowemu Polsatowi, który zajmie się sprzedażą detaliczną za pośrednictwem 1200 punktów sprzedaży.

Możliwa jest także konsolidacja Sferii z Aero 2, do którego należy Mobyland oraz współpraca z Centernetem, należącym do Romana Karkosika (z tą ostatnią spółką na razie podpisano list intencyjny).

— Każda z tych spółek dysponuje unikatowym dobrem, jakim jest częstotliwość. Zebrane w jednym przedsięwzięciu dałyby jej takie same możliwości, jakie mają duzi operatorzy — mówi udziałowiec Sferii.

Konsolidacja jednak w tym przypadku bardzo trudna i jeszcze nie jest przesądzona.

— Na razie rozmawiamy o tym pomyśle z pozostałymi udziałowcami. Zależy mi na niej, ale decyzję musimy podjąć wspólnie — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Wspólnie można sprzedawać hurtowe usługi wszystkim podmiotom na rynku.

— Dlaczego nie? Jeśli operator przyjdzie do nas, by kupić usługi, otrzyma ofertę — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Do tej grupy mogłoby pasować także Hawe ze swoim światłowodowym pierścieniem otaczającym Polskę. Kilka miesięcy temu na rynku pojawiły się pogłoski, że Zygmunt Solorz-Żak jest zainteresowany spółką. Czy rzeczywiście?

— Teoretycznie Hawe pasowałoby do naszego biznesu. Jednak trzeba się liczyć z ograniczeniami finansowymi — odpowiada Zygmunt Solorz-Żak.

Na razie pieniądze na inwestycję pochodzą od udziałowców i z kapitałów własnych Sferii (spółka ma 120 tys. klientów usług telekomunikacyjnych). Za nie postawiono 350 stacji. Zdaniem właściciela Polsatu, to najnowocześniejsza telesieć w Polsce, obejmująca zasięgiem kilkanaście milionów Polaków. Jednak jej rozbudowa będzie wymagała kolejnych zastrzyków gotówki. Jak dużych? Ile kosztowała dotychczas? Szczegółów biznesmen nie chce ujawnić. Przyznaje jednak, że sporych.

— To zdecydowanie największa ze wszystkich moich dotychczasowych inwestycji — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, szacują, że projekt kosztował już grubo ponad 500 mln zł. Być może projektowi będzie w przyszłości potrzebne dodatkowe finansowanie.

Wprowadzane w przyszłym roku pakiety telewizji, internetu, komórek i telefonii stacjonarnej to dopiero początek. Biznesmen jest zafascynowany możliwościami technologii LTE.

Właściwe danie

— To będą naprawdę ogromne prędkości, które dadzą nowy impuls rynkowi telekomunikacyjnemu — przekonuje Zygmunt Solorz-Żak.

Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość. Sferia mogłaby wprowadzić nową technologię najwcześniej w 2011 r. Pozostali operatorzy — prawdopodobnie jeszcze później, ponieważ w 2010 r. będą kolejne przetargi na częstotliwości, a dopiero w 2013 zostanie uwolniona tzw. dywidenda cyfrowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To projekt mojego życia