To trzeba zrobić - do parlamentu i rządu

k
03-10-2005, 00:00

Preambuła zaczyna się, jak u Hitchcocka, małym, szokującym trzęsieniem ziemi: zadłużenie skarbu państwa do końca roku może osiągnąć 500 mld zł, mamy wciąż zadłużony budżet państwa (ponad 30 mld deficytu na rok przyszły), 12 proc. obywateli żyjących w biedzie i 20-procentowe bezrobocie. Nie sprawdziły się rządowe prognozy wzrostu gospodarczego na rok 2005 — ma on wynieść tylko 3,3 proc. PKB, choć zakładano 5 proc.

Później napięcie gwałtownie narasta: młodzi, wykształceni ludzie wyjeżdżają z Polski, innowacyjność i konkurencyjność polskiej gospodarki plasuje nas na dalekim 57. miejscu w międzynarodowym rankingu atrakcyjności inwestycyjnej 60 państw.

Ale wreszcie pada propozycja, która stwarza nadzieję na happy end: wyjściem z takiej sytuacji jest zdecydowane przyspieszenie rozwoju przedsiębiorczości w kraju. Niezależnie od retoryki przedwyborczej Sejm i rząd muszą, w trybie pilnym, podjąć niezwłocznie to zadanie — o tyle trudne, że 60-procentowa absencja wyborcza pokazuje, że większość obywateli nie utożsamia się z programami partii, które uzyskały mandat.

Apelując do polityków o działania „wynikające ze świadomości realnej sytuacji, w jakiej się wszyscy znajdujemy”, Business Centre Club przekaże, pod rozwagę nowego parlamentu i rządu, opracowany przez swoich ekspertów obszerny plan działań systemowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: k

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / To trzeba zrobić - do parlamentu i rządu